Chcesz całą książkę lub e-booka już teraz?

ozdobnik

O czym jest książka?

Młody naukowiec wyręczając się rozgoryczonym zwolnieniem z pracy Janem wpuszcza specyfik do rozdzielni w wodociągach. Trująca ciecz w krótkim czasie rozprzestrzenia się na różne kontynenty zbierając śmiertelne żniwo. Ludzie zaczynają umierać, a pozostali jeszcze żywi nie stwarzają zagrożenia dla innych i dzielą się na trzy typy. Jedni gniją i umierają w chwili, kiedy kończą się im siły, u drugich zmienia się tylko sposób odżywiania, gdyż ich jedynym posiłkiem jej krew. Trzecią grupą tworzą ludzie, którzy paradoksalnie przeżyli dzięki chorobie, która wcześniej miała ich zabić- chorzy na białaczkę. Do tej grupy należy nasza główna bohaterka Ewka. Zostaje sama w świecie, który do tej pory był tak dobrze jej znany. Chodząc ulicami zagląda w każde miejsce starając się wypełnić sobie czas i szukając zajęcia, które skutecznie odciągnie ją od rozmyślań nad tym co ją czeka. Podczas jednej z wędrówek po opustoszałych mieszkaniach natrafia na umierającą kobietę, której obiecuje, że zajmie się jej synem. Tylko, że zamiast niemowlęcia znajduje przystojnego mężczyznę, z którym nie ma kontaktu. Związana obietnicą zabiera go ze sobą i rusza ulicami miasta. Jedynym jej celem jest odnalezienie brata. Nie traci nadziei, chociaż zdaje sobie sprawę, że rzeczywistość może okazać się inna.

Monika Liga

Tą książkę pisałam w czasach, gdy nikomu nie śnił się koronawirus. Mieszkam w Katowicach i idąc kiedyś na jogę stwierdziłam, że w niedzielny poranek miasto wygląda na niezamieszkałe. Tak powstał pomysł na przygody Ewki.
Ja sama też mieszkam w tym mieście, więc przemieszczanie tu Ewki było opisywaniem własnych wędrówek i pragnień. Zdradzę Ci, że też miałam ochotę wejść na zaplecze czyjejś kawiarni, bądź bezkarnie nabałaganić w sklepie.

 

ozdobnik

Opinie

ozdobnik

Pozwól, że się przedstawię

Mam na imię Monika i piszę od wielu lat. Kiedyś pod pseudonimem Mikakamaka, jakieś czas temu czasu porzuciłam pseudonim.
Jestem niepoprawną romantyczką
wierzącą w wielką miłość aż po grób 🙂 Stąd moje uwielbienie dla tego gatunku i to dlatego wybrałam romanse z nutką erotyki w tle.

 

ozdobnik