Bo tylko czarne oczy… (XVIII)

with 30 komentarzy
powieść erotyczna dla kobiet
Jak obiecałam, z okazji osiemnastych urodzin dla Em, z najserdeczniejszymi życzeniami :-)))Z boczku ankieta. Ostatnio obejrzałam sobie teledysk "Dunka na dwa serca", chyba tak to leciało i to stało się powodem do różnych refleksji. Jakoś ten Skrzetuski nie przypadł mi do gustu, Bohun znacznie bardziej. Szczerze mówiąc to ten pierwszy sprawia wrażenie drewnianego kołka, choć przysięgam że Trylogię Sienkiewicza uwielbiam czytać, ale dopiero po obejrzeniu filmu zmieniłam front. A jak to jest u Was? Skrzetuski czy Bohun? Łapki na klawiaturę i głosujemy.

 

Ten tytuł wkrótce ukaże się w formie książki drukowanej. Zapraszam do motylowego sklepu - klik! gdzie będzie można go kupić!
Oto Babeczka:

Czyli Agnieszka - matka, żona, fizyk. Piszę od bardzo dawna, publikuję od kilku lat. Staram się pisać z humorem, polotem i barwnie. Uwielbiam wywoływać w Czytelniku rozbawienie, podniecenie, a czasami zatrzymać Was w miejscu. Nie wyobrażam sobie życia bez pisania :-)

Ostatnio dodane przez

Komentarze

  1. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Tylko Skrzetuski-Żebrowski 😉

  2. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Bardzo dziękuję za życzenia:) Pozdrawiam:)

  3. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Tylko Bohun. W kwestii Bohuna uważam się za specjalistkę ;).

  4. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Gdzie Javier? 🙁

  5. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    No i to sie nazywa wyczucie czasu. Jesteś najlepsza. Miałam taki paskudny humor, że o matko. Twoje opowiadania są niezastąpione 🙂 i tak… chcemy Javiera! 😀

  6. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Nie wiem czemu, ale odkad zostala drugi raz porwana to z czesci na czesc, co raz bardziej irytuje mnie to opowiadanie 🙁 noe bierz tego do siebie, styl pisania jest jest fenomenalny ale fabula ppzostawia wiele do zyczenia

  7. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    To opowiadanie jest fatalne… Nie wiem jak bohaterka, która ma zamiar bronić dyplomu może być aż tak głupia i niezrównoważona

  8. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Bohun Bohun i jeszcze raz Bohun – zawiedzione spojrzenie Heleny w osatniej scenie filmu dodatkowo to potwierdzilo 🙂

  9. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Czekam na Javiera bo bez niego to opowiadanie jest troszkę nudne 😉

  10. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Jakoś nie mogę się wgryźć w to opowiadanie.

  11. J
    Jo
    | Odpowiedz

    A mi się tam Adan podoba i chętnie bym poczytala o losie tej dwójki dalej 🙂

  12. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Na początku co pol godziny sprawdzałam twojego bloga z nadzieją że wstawiłaś nową część, a kiedy ją wstawiłaś czytałam z zapartym tchem. Teraz… jakoś tak przestało mnie interesować. Mam wrażenie (pewnie mylne), że już na prawde nie masz pomysłu na fabułe. Zrobiła sie troche opera mydlana. Wybacz za krytyke, ale takie jest moje zdanie

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Ależ to jest jak opera mydlana, miało być. Od samego początku pisałam, że tak będzie… 🙂 Pisałam też, że następny świeży będzie już w innych klimatach (nie mylić z kontynuacją Głupstwa).

    • A
      Anonimowy
      | Odpowiedz

      Jak mowiłam teraz opowiadanie posoba mi sie mniej, ale w pewien sposob mnie od siebie uzależniłaś i tak czy inczej zaglądam tu w kazdej wolnej chwili 😉 btw. prosze nie zmieniaj swojego stalego schematu opowiań (umięśniony przystojniak i wygadana dziewczyna) bo właśnie tym nas wszystkich urzekłaś. Pozdrowionka Kasia 🙂

  13. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Osobiście,zawsze byłam wielbicielką Skrzetuskiego,ale zmieniłam zdanie,kiedy parę lat temu oglądnęłam film ponownie 🙂 Także-zdecydowanie Bohun 😀

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      No właśnie. Ja też, ale po filmie mi przeszło, choć przysięgam że Żebrowski bardzo mi się podoba jako facet. Jednak ten Bohun… No wiecie, ten tego 😉

  14. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Ile osób tyle opinii – ja wręcz odwrotnie niż inne czytelniczki – na początku nie byłam zachwycona tym opowiadaniem, a teraz wpadłam w nie bez reszty 🙂

  15. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Mi to opowiadanie się podoba… tylko gdzie mój ulubieniec?! 😀
    Tak sobie ostatnio ponownie przeczytałam Twoje opowiadania… i powiem Ci, że poczytałabym opowiadanie z bohaterką cichą, nieśmiałą jak w "Tylko śniegu nie brak" 🙂 może kiedyś…

  16. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Bohun, Bohun i jeszcze raz Bohun! Skrzetuskiego i reszty (w tym dziewczyny)nienawidzę :/
    A film obejrzałam przez Bohuna i resztę kozaków równe 16 razy :3
    Książkę oczywiście też przeczytałam 😉

  17. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Karol dostał lampką – kocham go.
    Adan dostał lampką – jego też uwielbiam… Przypadek być nie może 😉

    • W
      Wyznanie Tajemnic
      | Odpowiedz

      Mam tak samo. 🙂

    • A
      Anonimowy
      | Odpowiedz

      To się cieszę, bo myślałam, że ze mną coś nie tak XD

  18. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Hmmm, chyba wole czekać dluzej na nastepna część ale za to po przeczytaniu czuć sie wow niż co kilka dni czytać po kawałku, który właściwie nic nie wnosi… Opowiadanie jest super, tak jak wszystkie inne ale jednak za krótko żeby sie wczuć… Chyba odpuszczę sobie bloga na kilka miesięcy po czym hurtem przeczytam 🙂 pozdrawiam gorąco!:* Platynowa

  19. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Kiedy następna część, ale już z udziałem Javiera? 😀

  20. m
    manieczka
    | Odpowiedz

    babeczko będzie dzisiaj jakas nowa czesc?

  21. a
    alaaa
    | Odpowiedz

    O boże tylko Bohun – Domogarov, dla młodego Domogarova zabiłabym. A ten Adan ciekawie się zapowiada. ; )

  22. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Może na dzień kobiet dodasz kolejną część? ^^

  23. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Babeczka też musi mieć dzień kobiet 🙂
    Wszystkiego naj ???

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      A dziękuję, dziękuję 🙂 za życzenia i kwiatki.

  24. A
    Anonimowy
    | Odpowiedz

    Tego nie da się już czytać, a tak dobrze się zapowiadało, no trudno poczekam na coś w innego.

Napisz nam też coś :-)