Nikolaj (X)
with 16 komentarzy

VIII. Samochód, duży, czarny van, mknął szeroką drogą, zbliżając się do celu. Świat wokół utonął w potokach deszczu, lecz we wnętrzu pojazdu było ciepło i przytulnie, grało też cicho radio. Z tyłu siedziały, a raczej spały dwie osoby. Kobieta i … Czytaj więcej

Nikolaj (IX)
with 6 komentarzy

Dziewczynka wciąż spała, chociaż już płytkim, niespokojnym snem. Rumianą buzię przytuliła do poduszki w drobne kwiatki, chudym ramieniem opasała nieco już wysłużona maskotkę. Dla silnego mężczyzny nie była godnym przeciwnikiem. Zresztą zamierzał po prostu skręcić jej kark. Nie zawahał się, … Czytaj więcej

Nikolaj (VIII)
with 9 komentarzy

Dlaczego krzyczała jego imię? Dlaczego do kurwy nędzy krzyczała jego imię? Oparł się plecami o drzewo, odchylił do tyłu głowę i zamknąwszy oczy, próbował okiełznać narastające szaleństwo. Zaciskał zęby aż do bólu, tłumiąc narastający w głębi trzewi krzyk, wrzask pełen … Czytaj więcej

Nikolaj (VII)
with 9 komentarzy

Nie zdradził Stepanowi swoich planów. Po krótkim namyśle zrezygnował też z podróży samolotem, bo to zawsze niosło ze sobą ryzyko, mimo fałszywych dokumentów, którymi od dawna się posługiwał. Zabrał ze sobą dwóch ludzi, w tym Aloszę, bo po głowie krążyły … Czytaj więcej

Nikolaj (VI)
with 3 komentarze

Wpadające przez zakurzone okno promienie złocistego słońca, nie rozjaśniły mroku panującego w obskurnym pokoju. Na łóżku siedział chłopiec, może sześcioletni, a może i starszy. Ciężko byłoby to określić, bo bardziej przypominał dzikie zwierzątko niż dziecko. Brudny, zaniedbany, z obłędem w … Czytaj więcej

Nikolaj (V)
with 6 komentarzy

Przepraszam, mało mnie tutaj, nie odpisuję, nie publikuję… To się wkrótce zmieni, obiecuję, ale na razie porządkuję inne sprawy, bo mam w końcu na to czas 🙂 Dwie najważniejsze sprawy – nie olałam Was jeśli chodzi o Odkupienie. Już kilkukrotnie … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (XXII)
with Brak komentarzy

Rozdział 22 Wspominki IZA Do wieczora byłam zapowietrzona i nie bardzo nadawałam się do rozmów z kimkolwiek. – Iza – pani Ula zwróciła się do mnie po kolacji, gdy czekałam na swoją grupę, która w wyjątkowo ślamazarnym tempie kończyła posiłek. … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (XXI)
with Brak komentarzy

Podchody TOMEK Podczas drogi na stołówkę paliły mnie plecy. Dlaczego? Bo szedłem na początku szpaleru, a grupa, nad którą pieczę sprawował obecnie Filip, szła jako druga. Oczywiście, że mogłem iść z nim, obok niego, rozmawiać, ale NIE POTRAFIŁEM! Nie po … Czytaj więcej

1 2 3 4 35