Wakacyjny epizod (XIII)
with Brak komentarzy

Rozdział 13 (Roz)Poznanie IZA Kazano mi jechać do pana Alka. Tak powiedziano, kierując w poszukiwaniu fachowca. – Myślę, że tylko ten człowiek ma głęboko w nosie tutejsze układy – pani Ula starała się zapanować nad emocjami. – Układami? – Tata … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (XII)
with Brak komentarzy

Rozdział 12 – Odkrycia TOMEK W nocy, gdy wróciłem do pokoju, Filip spał. Jeśli nawet nie, to tak wyglądał. Leżał zwrócony twarzą do ściany, jakby nie chciał nawiązywać kontaktu wzrokowego. Cholera, tak naprawdę to mógł faktycznie zwyczajnie spać. Po prawdzie, to poczułem z tego powodu ogromną … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (XI)
with Brak komentarzy

ZA – I co o tym wszystkim myślisz? – zapytałam tatę, który siedział na werandzie maleńkiej chatki, którą jako jedyną wolną, przydzieliła mu pani Ula. Było ciemno, a ciepły nocny wiaterek poruszał liśćmi niewielkich drzew okalających domek. Miałam wrażenie, że … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (X)
with Brak komentarzy

Ja pierdolę, kurwa mać! Kto to ma być? Facet wyglądający niczym mokre marzenie każdej laski, obejmował Izę i tarmosił jej czuprynę! Że niby jej kuzyn? I co z tego?! Nie rodzony brat, więc nie wyklucza bliższej zażyłości. Aż mnie otrzepało … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (IX)
with Brak komentarzy

– Właśnie przyjechaliśmy. – Dobiegł mnie głos Filipa, na widok którego opadła mi szczęka. – Facet, aleś ty wyrósł! – Nie mogłam nie docenić zmian, które zaszły w kuzynie. – Ale się zmieniłeś! Gdy wstał, aż musiałam zadrzeć głowę, by … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (VIII)
with Brak komentarzy

– Kto to? – krzyknęłam, gdy człowiek zatrzymał się, przestał płynąć. – Kim jesteś i czego chcesz? – Tomek. – Podpływał powoli. Siekło mnie uczucie ulgi, pomieszane z zaskoczeniem.– Dlaczego wypływasz tak daleko? W nocy. Sama! – Widzę, że nie tylko … Czytaj więcej

Nikolaj (III)
with 11 komentarzy

Odwrócił się i pchnął Stepana na przeciwległą ścianę. Przycisnął własnym ciałem, pazernie pocałował, wgryzając się w męskie usta. Językiem zebrał wilgoć spomiędzy warg, czując twardniejącego penisa kochanka. W pośpiechu podyktowanym pożądaniem, rozpiął jego spodnie, zsuwając w dół razem z bielizną … Czytaj więcej

Wakacyjny epizod (VII)
with Brak komentarzy

Po licznych bisach, grubo po północy, udało się wreszcie zagonić dzieci do łóżek. Obowiązkowe było tylko mycie zębów. Reszta toalety musiała poczekać. Wiedziałem, że część z nich jest brudna, jak nieboskie stworzenia, ale zrobiło się zbyt późno na kąpiel. Gdybyśmy … Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 35