Bo tylko czarne oczy… (XXI)
with 22 komentarze

Chore dzieci, chory mąż, mnie też coś usiłowało dorwać, ale się nie dałam 🙂 I tyle. Na razie zdrowiejemy. Kończymy mydlaną operę w wersji babeczkowej, a później bierzemy się za Głupstwo i coś całkiem nowego, coś całkiem innego. Kto nie … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XX)
with 28 komentarzy

Od kiedy pamiętam, zawsze chciałam pisać. Przelewać na papier, to co siedziało w mej głowie, pragnienia, uczucia, marzenia. Złościło mnie, że nie potrafiłam zrobić tego w taki sposób, który by mnie satysfakcjonował. Niepotrzebnie. Do wszystkiego trzeba dojrzeć. Jednym zajmuje to … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XIX)
with 17 komentarzy

Z okazji dnia kobiet, wszystkim paniom życzę prawdziwej miłości i upojnego seksu!!! Najlepiej w duecie 🙂 A tak nawiasem mówiąc, kulawo z tekstem, bo u mnie panuje grypa żołądkowa. Ja na razie się trzymam, ale zobaczymy jak długo. Zbliżamy się … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XVIII)
with 30 komentarzy

Jak obiecałam, z okazji osiemnastych urodzin dla Em, z najserdeczniejszymi życzeniami :-)))Z boczku ankieta. Ostatnio obejrzałam sobie teledysk “Dunka na dwa serca”, chyba tak to leciało i to stało się powodem do różnych refleksji. Jakoś ten Skrzetuski nie przypadł mi … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XVII)
with 35 komentarzy

Doła mam nadal, a na dodatek boli mnie głowa. O dolegliwościach ze strony układu pokarmowego nie wspomnę 😉 Kolejna część krótka, bo dalej muszę tekst “udekorować”, a na to obecnie nie mam siły. Pewnie mi przejdzie lada chwila, bo pisanie … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XVI)
with 46 komentarzy

Przypominam że musicie wziąć poprawkę na moje warunki życiowe 🙂 Czas na pisanie mam jedynie wieczorem i nie zawsze jest go dużo. Szczyt szaleństwa to dwie godzinki pisania i popijania herbatki. Po 23 umysł zaczynia mi szwankować, literki się dwoją, … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XV)
with 19 komentarzy

Mogą być błędy, bo co siadam do sprawdzenia tekstu, to Mały zaczyna się gmerać w łóżku. Normalnie szału dostanę. Jakby wyczuwał czy co? Poza tym musieliście zaczekać, bo spory kawałek wykasowałam i napisałam od nowa 🙂   W zasadzie to … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XIV)
with 17 komentarzy

Dobrze, już nie będę przerywać w takich momentach 😉 Trochę krótko, ale wyjaśnię sytuację, a potem już będziemy mogli zająć się przyjemniejszymi rzeczami i kolejnymi problemami, jakie czekają Julię.   Znałam ten styl pisania, znałam imię głównego bohatera, nie tylko … Czytaj więcej

1 2 3