Historia pewnego nieporozumienia (XI)
with 83 komentarze

  Trochę się boję, bym nie skopała zakończenia, ale mam nadzieję, że nie omieszkacie mi o tym napisać. Najwyżej będę korygować, dopisywać, ulepszać…   Pewnie, że czas jest najlepszym lekarstwem, ale jak wiele musi go minąć, by zabliźniły się wszystkie … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (X)
with 62 komentarze

  Dziś bardzo krótko, bo chcę zamknąć pewien etap. Za to kolejne dwie części będą znacznie dłuższe.   Wplótł dłonie w moje włosy, przylgnął całym ciałem i całował. Leniwie, choć z narastającym żarem smakował ust, splatał język z moim, kołysał … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (IX)
with 21 komentarzy

  A dziś romantycznie. Bo czasem warto posłodzić sobie życie, choćby tylko w wyobraźni… A od tego właśnie są marzenia, tak potężne, iż potrafią zmieniać świat, przenosić góry i budować najtrwalsze zamki. Nawet jeśli budulcem jest piasek 🙂 Pamiętajcie, że … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (VIII)
with 32 komentarze

  Powoli zbliżamy się do końca… Ostatnio byłam w romantycznym nastroju, więc i spory kawałek opowiadania będzie romantyczny 😉   Wciąż leżałam na biurku, ciężko dysząc i wpatrując się w pochylonego nade mną Gabriela. – Więcej dostaniesz, gdy zostaniesz moją żoną … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (VII)
with 33 komentarze

  Zgodnie z obietnicą daję dłuższy kawałek. Nie gniewajcie się na mnie za przerwy, ale zazwyczaj piszę wieczorami, a wkrótce mąż wraca po długiej nieobecności i będziemy musieli nadrobić braki 😉 Dlatego mogę być nieobecna online :))) Jeszcze kilka zdań … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (VI)
with 23 komentarze

  Wiem, wiem, ale niestety nie miałam dostępu do neta. Ani w Gąskach, ani w Sarbinowie, sieć playa nie łapie, więc miałam kilkudniowe wakacje od neta :))) Teraz jestem w Kołobrzegu i korzystam z chwilowego dostępu do cywilizacji. Nawet nie … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (V)
with 24 komentarze

  Ja wiem, że to niezbyt ładnie dawać tak krótkie kawałki, więc tym razem trochę dłuższy :)))   – Ciężko było? – Piotr spojrzał na mnie współczująco. Nic dziwnego, byłam blada, z ciemnymi cieniami pod oczyma, a ręce mi drżały … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (IV)
with 6 komentarzy

  Znów się plażuję, tym razem w Gąskach. Trochę to uciążliwe, jechać na cztery dni do Pobierowa, wrócić do Poznania, a potem znów nad morze na kilka dni, ale co zrobić? Dla was zostawiłam część trzecią najnowszego opowiadania.   Piotrek, … Czytaj więcej

1 2