Trzy mile dalej pod tym samym niebem (IX)
with 16 komentarzy

Jak zapowiedziałam, część ostatnia. Trochę mi padło natchnienie przy samiutkiej końcówce, może jak przeczytam całość po pół roku to jeszcze uzupełnię, a może nie? Zobaczymy. Na razie zaczął mnie boleć jakiś ząb, nie wiem dlaczego, bo nie widzę żadnej dziurki … Czytaj więcej

Trzy mile dalej pod tym samym niebem (VIII)
with 29 komentarzy

Wracam do gry 🙂  Część przedostatnia. Pewnie powinnam ją jeszcze oszlifować, ale to później. Może i Wy będziecie mieli jakieś uwagi? I mam nadzieję, że uda mi się odrobinę Was zaskoczyć. Jak widać dzisiejsza kawa o poranku w Mc się … Czytaj więcej

Trzy mile dalej pod tym samym niebem (VII)
with 10 komentarzy

Przepraszam Was, że ostatnio jakoś tak zaniedbuję bloga – mało odpowiadam na komentarze, w ogóle nie było mnie na facebooku. Mało czasu 🙂 Ale mam nadzieję, że wkrótce dojdę do siebie. I zacznę pisać dalej, o częstych publikacjach już nie … Czytaj więcej

Trzy mile dalej pod tym samym niebem (VI)
with 9 komentarzy

W tym fragmencie akurat nic nie zmieniłam. Podoba mi się tak jak jest. Zachęcam do odwiedzenia zakładki „zapowiedzi”, w której pojawiły się nowe fragmenty. 5. Niekontrolowane pocenie się, dziwny ucisk w żołądku i zawroty głowy. Oto i cała cena hibernacji, … Czytaj więcej

Trzy mile dalej pod tym samym niebem (V)
with 13 komentarzy

Zgodnie z obietnicą. Ciąg dalszy w przyszłym tygodniu. Przyjemności!!!   Ten wampir z pewnością się jej nie spodziewał! Satysfakcja z tego faktu przyćmiła strach i obawy. Dziewczyna wciąż szeroko się uśmiechając dotarła do tłocznej loży, gdzie w tłumie ludzi od … Czytaj więcej

Trzy mile dalej pod tym samym niebem (IV)
with 9 komentarzy

Krótko, bo druga część jutro 🙂 Przypominam, że jest to nowa wersja, inna niż ta napisana pierwotnie. Wyszła dłuższa, bardziej zakręcona i chyba smutniejsza… Przyjemności!!!   Bijąc się z myślami, przekroczyła próg niewielkiego mieszkania. Drzwi, choć tego się nie spodziewała, … Czytaj więcej

Trzy mile dalej pod tym samym niebem (III)
with 23 komentarze

Kierując się opiniami czytelników, a także własną intuicją, postanowiłam zmienić prawie połowę tego, co napisałam. Faktycznie, czytając starą wersję, coś mi tam nieprzyjemnie zgrzytało w niektórych momentach. Czegoś brakowało. Myślę, że nowa wersja bardziej się spodoba.   Startowało tylko dziesięciu … Czytaj więcej

Trzy mile dalej pod tym samym niebem (II)
with 5 komentarzy

Słabiutko u mnie z pisaniem, bo męczy mnie migrena. Kto zaznał, wie jakie to paskudztwo 🙁 Poza tym jutro znów wyjeżdżam, tym razem nad stary, dobry Bałtyk. A tu świat wiruje jak na karuzeli, walizki leżą rozgrzebane, cała masa rzeczy … Czytaj więcej

1 2