Wybory
with 88 komentarzy

Kochani! Robimy wybory. Do wyboru są dwa opowiadania. Do Was należy decyzja, które z nich będzie bezpłatne, a które płatne. Dlaczego? Ostatnio zdarzyło się (kilkukrotnie), że zarzucono nam, że co lepsze opowiadanie dajemy jako płatne. Nie prawda, ale zrzucimy odpowiedzialność … Czytaj więcej

Newsletter nr. 45
with 11 komentarzy

Witajcie 🙂 Siedem części do poczytania dla tych, którzy właśnie zapisali się na newsletter. Nowy odcinek dla osób, które śledzą przygody Makaroniary i Boga Seksu. Poza tym trochę prywaty ode mnie 🙂 Mam nadzieję, że leżycie gdzieś pod palmą, albo … Czytaj więcej

Zmieniona przez mrok (IV)
with Brak komentarzy

spis treści   Pisząc to miałam dreszcze. Serio. Byłam tam dwa lata temu, jako opiekun grupy gimnazjalistów i wiedziałam, że opiszę to mimo że to temat „tabu”. Tak nazwano tematykę obozową. Chodziłam ze zwiedzającymi i tak mną targało w środku … Czytaj więcej

Newsletter nr. 44 – osobiście
with 2 komentarze

Zmieniam trochę formę wysyłanych Ci przeze mnie listów. Będą bardziej osobiste, bardziej o mnie 🙂 Bez obaw, opowiadanie będzie w nich również 😉 Zapraszam więc do skrzyneczek i proszę o cierpliwość bo wiem, że niektórych z Was poczta “idzie” i … Czytaj więcej

Trzydzieści plus – całość
with Brak komentarzy

Rozdział pierwszy Żyła 30 lat. Nikogo nie kochała. Samotny wilk. Tak, zdaniem Majki, brzmiałby napis na jej grobie, gdyby nagle umarła. Sądziła, że nie zależy na niej nikomu. Może poza rodzicami, ale ich naturalnym odruchem, jest miłość do dzieci. Nie … Czytaj więcej

Trzydzieści plus (I)
with Brak komentarzy

Oto kolejne opowiadanie, które pewnie przerodzi sie w coś dłuższego. Jak długie będzie? Zobaczymy 😀 Rozdział pierwszy Żyła 30 lat. Nikogo nie kochała. Samotny wilk. Tak, zdaniem Majki, brzmiałby napis na jej grobie, gdyby nagle umarła. Sądziła, że nie zależy … Czytaj więcej

Bada boom (V)
with 7 komentarzy

Wiem, dużo u mnie gotowania, ale uwielbiam gotować 😀 Jest seksi 😉 Miłego czytania! – Powinniśmy iść. – Próbowałam przerwać zawieszenie spojrzeń. – Cholera! To ostatnie fuknęłam, gdy placek topniejącego sorbetu postanowił zmienić miejsce pobytu z rożka waflowego na moje … Czytaj więcej