Jak pies z kotem (całość)
with 6 komentarzy

Zasada zakupu jest prosta. Zakładacie konto lub nie, jak wolicie. Płacicie przelewem, bo sms jeszcze nie działają. Dostajecie maila, że możecie pobrać plik, przy czym to na razie nie idzie z automatu, muszę robić ręcznie 😉 Cieszycie się nowym tekstem … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (IX)
with Brak komentarzy

Zasada zakupu jest prosta. Zakładacie konto lub nie, jak wolicie. Płacicie przelewem, bo sms jeszcze nie działają. Dostajecie maila, że możecie pobrać plik, przy czym to na razie nie idzie z automatu, muszę robić ręcznie 😉 Cieszycie się nowym tekstem … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (VIII)
with 1 komentarz

Zasada zakupu jest prosta. Zakładacie konto lub nie, jak wolicie. Płacicie przelewem, bo sms jeszcze nie działają. Dostajecie maila, że możecie pobrać plik, przy czym to na razie nie idzie z automatu, muszę robić ręcznie 😉 Cieszycie się nowym tekstem … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (VII)
with 19 komentarzy

Wiem, że troszkę Was zaniedbujemy ostatnio, ani w komentarzach się nie udzielamy, ani słówka nie skrobniemy przy publikacji, ale mamy nadzieję, że jak już ruszy sklep, to wszystko się unormuje 🙂 I będą smsy, bo zarówno na stronie, jak i … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (VI)
with 17 komentarzy

Zdrętwiałam. Ton był niby żartobliwy, ale skądś pojawiła się pewność, że on wcale nie żartował. I szczerz mówiąc, nie mam pojęcia z jakimi kobietami miał dotąd do czynienia oraz jak reagowały one na tak roszczeniowe słowa, ale ja nie byłam … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (V)
with 12 komentarzy

  Miało być w czwartek, ale tak mi zdrowie zaczęło szwankować, że wszystko zajmuje trzy razy tyle czasu niż zwykle 🙁 . . Teraz to ja poczułam się zaskoczona. Tylko nie było czasu się nad tym zastanawiać, bo tatuś przystąpił … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (IV)
with 6 komentarzy

A ja zamarłam w bezruchu, bo gdzieś w pobliżu drzwi rozległ się głos Łukasza. Nie wiedząc, co powinnam zrobić, narzuciłam na Przemusia leżący w pobliżu koc, a potem kilka poduch z kanapy. – Idę! – W ułamku sekundy uświadomiłam sobie, jak … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (III)
with 3 komentarze

– Tylko ubijcie koniecznie śmietankę do tej kawy! – zawołał Przemek, gdy już wychodziliśmy. Odwróciłam się więc i pogroziłam mu pięścią. Tyle mojej satysfakcji. Zresztą szybko zapomniałam o Młodym Bogu. – Serio, chcesz mnie poczęstować kawą? – spytałam, gdy szliśmy zaśnieżonym … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (II)
with 15 komentarzy

Bezlitosne światło poranka ukazało krajobraz po bitwie. Na dodatek część towarzystwa pochrapywała błogo, w różnych pozach rozwalona w salonie. W milczeniu pozbierałam wszystkie śmieci oraz naczynia, kurze i podłogę zostawiając na później. Przygotowałam też kawę dla siebie oraz śniadanie dla … Czytaj więcej

Jak pies z kotem (I)
with 6 komentarzy

  No i zaczynamy całkiem nowe opowiadanie. Zawadiackie, nieco zgryźliwe, pełne uszczypliwości i zabawne :-))) Adekwatne do mojego nastroju.   Poczułam się taka malutka, taka nic nie znacząca w obliczu tego całego przepychu. Dom był piętrową, nowoczesną bryłą ze stali, … Czytaj więcej

1 2