Motyl Lazur

with 3 komentarze

Malowanie na szkle

Przedstawiam Pana Lzurowego.
Jest lekki i gdy na niego patrzę, to ogarnia mnie spokój, bo lubię błękity.

W porównaniu z "Wariatem w kratkę", Pan Lazurowy jest subtelny i wygląda, jakby za chwilę miał odlecieć.

W porównaniu z "Wariatem w kratkę", jest oprawie o połowę chudszy 🙂

Lazur dostał kolory niebieskie, morskie i został oprawiony w "srebro".
Kolor złoty nie pasował mi tu ani na jotę. Jest elegancki i zwiewny.

Jak już mówiłam, jestem straszną sroką. Uwielbiam kryształki Swarovskiego, więc i tu nie mogło zabraknąć kryształku. Oczywiście kolor lazurowy 🙂

Pan Lazur prezentuje się dobrze w dzień.

Wygląda równie kusząco w nocy 😉
W końcu prawdziwy facet!

Do łańcuszka, którym można Lazurowego przypiąć do karnisza, lub zawiesić na ścianie, przypięłam więcej ozdób.

Kryształową kulę.

I dwa motyle.

Tworzę biżuterię okienną, więc musi być oprawiona w elementy, które na co dzień nosimy jako biżuterię.

Może poza lamkami led 🙂
Najbardziej libię w Lazurowym cienie, które rzuca na ścianę.

Ten egzemplarz pojechał do Włoch, jako prezent. Nowa właścicielka była zachwycona, a przynajmniej tak mi powiedziano 😀
Taki jest los motyli. Dziś są tu, jutro gdzieś indziej.
Następne motyle pokażę już wkrótce 😉

Oto Mikakamaka:

Czyli Monika - matka i żona, do zeszłego roku również gastronom. Miłość do pisania pojawiła się nagle i intensywnie trwa od pięciu lat. Kocham pisać o ludziach i tym, co dzieje się w ich głowach. Miłość i seks rodzi się w głowie, więc staram się nie pomijać niczego istotnego ;-)

Ostatnio dodane przez

Odpowiedzi

  1. Babeczka
    | Odpowiedz

    Ten jest śliczny! Idę upiec babeczki, towar mi przyszedł zamówiony z allegro, barwniki, posypki i inne bajery 🙂 Tylko jedna paczka nie doszła, bo InPost mnie zrobił w balona, na odbiór z paczkomatu dając…12 godzin zamiast regulaminowych 48 i teraz będę się z nimi przepychać… 🙁

  2. Tony Porter
    | Odpowiedz

    Pan Lazurowy podoba mi się jeszcze bardziej niż Wariat w kratkę. Kolorystycznie pasowałby mi do moich arrasów… chociaż…. złoty Wariat też by pasował:) Gdybym miała się zdecydować, który wybrać, to miałabym spory problem. Obydwa są przepiękne. Istne cudeńka.

  3. Anonim
    | Odpowiedz

    No ten to po prostu jest wspaniały!

Napisz nam też coś :-)