Motylowa Biblioteczka Kieszonkowa

 

Już wkrótce, motylowe romanse i erotyki w wersji papierowej. Idealne na plażę, do torebki, stworzone aby zaszyć się gdzieś w ustronnym kąciku i zapomnieć o całym świecie. Z nutą kryminału, fantasy albo humoru. Dostępne także w wersji ebook!

 

Lekkie, zabawne, o fabule prostej jak drut i oparte na pomyśle zużytym jak gacie prababci, wakacyjne opowiadanie o miłości. Wartka akcja, soczyste opisy seksu i dynamiczne dialogi. Olka jedzie na ślub swojego eks. Przyjaciółka namawia ją na "narzeczonego na niby". Ma nim być wymuskany pan prokurator, ale przed domem Olki zjawia się nieco nieokrzesany, emanujący seksem i pyskaty Krzysiek, detektyw z wydziału kryminalnego. Już od samego początku między bohaterami zaczyna iskrzyć, lecz w bardzo negatywnym znaczeniu. Olka nie toleruje "bucefała", a Krzysiek co chwila płata wredne psikusy "damulce". I jak to w takich wypadkach bywa - od nienawiści do miłości jeden krok...

Tajemnicza leśniczówka i jej równie tajemniczy właściciel budzą ciekawość oraz strach okolicznych mieszkańców. I nic dziwnego, bo Kuba jest człowiekiem porywczym, o którym krążą słuchy, że zabił własną żonę. Więcej – niektórzy podejrzewają, że ma on również związek z niewyjaśnionymi zniknięciami kilku kobiet. I pewnie wszystko to pozostałoby w sferze plotek oraz domysłów, gdyby nie wścibska gospodyni leśniczego. Prywatne śledztwo w tej sprawie decyduje się przeprowadzić Agata, młoda studentka dziennikarstwa, która przyjechała na wakacje do pobliskiej wsi. Zatrudnia się jako pomoc w domu leśniczego i bardzo szybko przekonuje, że w krążących plotkach może tkwić ziarenko prawdy. Lecz czy Jakub jest mordercą, czy po prostu ofiarą nieszczęśliwego zbiegu okoliczności? Tego właśnie Agata stara się dowiedzieć, jednocześnie coraz bardziej ulegając urokowi swego nietypowego pracodawcy.

Żaneta wiedzie ustabilizowane życie. Skończyła studia i usamodzielniła się, wydając dwa poradniki dla kobiet, o niezwykle kontrowersyjnych tytułach. Lecz jej marzeniem jest napisanie prawdziwej książki, takiej o miłości aż po grób. Marzy o przygodzie, o prawdziwym mężczyźnie, o gorącym romansie, o porwaniu przez seksownego brutala. I pewnego dnia jej marzenia się spełniają. Chociaż nie do końca, bo porywacz nie jest nią zainteresowany! Wręcz przeciwnie, stawia jej ultimatum – Żaneta przeżyje i odzyska wolność, jeśli przekona jego szanowną małżonkę, aby do niego wróciła. Branka ochocza zgadza się na ten szalony plan, chociaż okazuje się niezwykle kłopotliwym więźniem. I całkowicie, ale to całkowicie przypadkowo, przez głupi zbieg okoliczności, puszcza z dymem część luksusowej willi swego porywacza. A to dopiero początek!

Pewnego, bardzo pechowego dla siebie dnia, Iza spotyka mężczyznę swoich marzeń. Przystojny oraz seksowny prezes wielkiej firmy, jak powietrze traktuje dziewczynę pracującą na kasie w dużym markecie. Przekorny los szykuje im jednak niespodziankę, bo wkrótce spotykając się po raz kolejny i wtedy Adam proponuje jej małżeństwo. Bynajmniej nie dlatego, że szaleńczo się zakochał. Fikcyjny ślub ma być doskonałym interesem, za który Iza zainkasuje całkiem pokaźną sumkę. Lecz gdy dziewczyna zgadza się na tę transakcję, pojawia się brat jej przyszłego małżonka. Cyniczny, opryskliwy i bezczelny Sebastian, już od pierwszego spojrzenia budzi w Izie zdecydowaną niechęć, która bardzo szybko zamienia się we wzajemną fascynację. I właśnie wtedy Adam zmienia warunki ich umowy, a dziewczyna trafia pomiędzy przysłowiowy młot i kowadło.

Martyna podkochuje się w Pawle od dawna. Nie ma śmiałości, by go poderwać i tylko marzy o nim w skrytości ducha. Kilka wypitych podczas imprezy piw powoduje, że Marlena myli numery i zamiast do brata dzwoni do Pawła. Ten zaintrygowany hardością dziewczyny i jej niesamowitym głosem postanawia poznać Martynę. Już po pierwszym spotkaniu wpada na pomysł, by sprawdzić, czy nada się do jego wyuzdanych zabaw. Nie zdaje sobie sprawy, że trafił na tak niesamowitą kobietę.