Oto Mikakamaka:

Czyli Monika - matka i żona, do zeszłego roku również gastronom. Miłość do pisania pojawiła się nagle i intensywnie trwa od pięciu lat. Kocham pisać o ludziach i tym, co dzieje się w ich głowach. Miłość i seks rodzi się w głowie, więc staram się nie pomijać niczego istotnego ;-)

Ostatnio dodane przez

Komentarze

  1. kaska
    | Odpowiedz

    bu. ja nie dostałam.

    • Mikakamaka
      | Odpowiedz

      Mam w raporcie, że mail poszedł, więc proszę o odrobinę cierpliwości. Dojdzie 😉

  2. Anonim
    | Odpowiedz

    Historia jest świetna! Choć różowy słonik mnie nie przekonuje…

  3. Majsan
    | Odpowiedz

    ^zapomniałam się podpisać;)

  4. Nikozja
    | Odpowiedz

    Za dużo to oni sobie nie wyjaśnili 🙂 Coraz ciekawszy ten Tomeczek. Jak dla mnie mało, mało, mało… 😀
    Zastanawia mnie tylko jedno: Dlaczego jest mowa o Paryżu, skoro Iza mieszka w Rzymie?

    • Mikakamaka
      | Odpowiedz

      Bo jestem klipa i mylę nazwy 🙂 W “Zmieniona przez mrok” Szymon stał się na przykład Zbyszkiem. Na szczęście zawsze ktoś to wyłapie i da znać. Tutaj Ty. Dziękuję i już poprawiam 🙂

  5. Jo Winchester
    | Odpowiedz

    Lubię Tomka. Nawet nie okazuje cienia pozorów, że na Izabeli mu nie zależy. Wręcz przeciwnie. Sprawa bycia rodzeństwem nie została rozwiązana, ale sądzę, że i tak nim nie będą. Dziewczynie też trudno się przy nim opanować, skoro takim tekstem wyjechała na sam koniec. Gorąca parka się nam kreuje.

  6. Kaska
    | Odpowiedz

    Ha doszlo.
    Super. Dziekuje.
    Lubie takie zakrecony historie.

  7. Tony Porter
    | Odpowiedz

    Iza i Tomek chyba nie dopuścili jeszcze do świadomości, że są rodzeństwem. Wydaje im się to kompletnie niedorzeczne. W głowach i ciałach mają wciąż wspomnienie namiętnej nocy, a tu rzeczywistość skrzeczy, że są bratem i siostrą. Wspomnienie zdecydowanie wygrywa, czemu trudno się dziwić. Zdaje się, że Tomek ma w nosie pokrewieństwo, ale nie wie co o tym sądzi Iza, więc ją obserwuje – jej zachowanie w nowej rzeczywistości i reakcje na niego. A że ślepy i głupi nie jest, to widzi i czuje, że Iza nie postrzega go jako brata, a przede wszystkim, że jakoś specjalnie nie ubolewa nad tym co się stało. Żadnego darcia szat, czy włosów z głowy. Stało się i trzeba z tym żyć. Mimo, że podejrzewam jakiś szwindel z tym pokrewieństwem, to przyznam, że też nie darłabym szat i włosów z głowy, gdyby jednak okazali się przyrodnim rodzeństwem:)

  8. Anon
    | Odpowiedz

    Ja nie dostaje żadnych części, chociaż zapisałam się na newslettera i potwierdziłam…

    • Mikakamaka
      | Odpowiedz

      Kochana, nie martw się, ten dojdzie 🙂 Zapisałaś się na newsletter dwa dni po wysyłce newslettera nr. 43. Kolejny z całą pewnością dojdzie 😉

Napisz nam też coś :-)