zamknij Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”).
  • Nowość

Trzydzieści plus (IV) - ebook

0 Review
1,60 zł
Brutto

Jeśli chcesz przeczytać więcej i zapłacić sms, kliknij tutaj!

Jeśli chcesz zapłacić przelewem, wrzuć produkt do koszyka!

Ilość

favorite Dodaj do mojej półki

Szanowni Państwo, nadganiamy!
Miesiąc zamykania knajpy nie pozostawił zbyt wiele miejsca na pisanie. Zwyczajnie padałam na pysk.
I to tyle słowem wstępu i tylko jeszcze pytanie:
Czy poza Tony Porter komuś chce się coś napisać w komentarzu?

Rozdział 7

Nie chciał zaakceptować faktów i tego, co powstało z połączenia wydarzeń, mapy myśli. Racjonalny umysł Olka buntował się przeciw temu, on sam nie chciał analizować wydarzeń.

- Pójdę już. – Wstał, podpierając się na ramionach. – Nie wiem, czy podejmę się zlecenia. Muszę to przemyśleć.

Słowa wyrzucał z siebie, niczym karabin. Zastanawiał się, jak odmówić. Rozsądek mówił mu, że powinien stąd zwiewać, gdzie pieprz rośnie.
Majka nie ruszyła się z miejsca. Widziała, że ten remont jest problematyczny, wydał jej się nierealny do przeprowadzenia. Nie słuchała Olka. Wystarczył jej wyraz oczu mężczyzny. Mówił coś o zastanowieniu się, a widziała przecież, że podjął już decyzję.
Nie czuła się na siłach by rozmawiać z nim, żegnać się, wymieniać grzeczności. Musiała się z tym wszystkim przespać, przemyśleć temat. Była też zmęczona podróżą, a przede wszystkim tym, co przeżyła w innym pokoju na tym piętrze.
Dobiegło ją trzaśnięcie drzwiami co znaczyło, że Olek opuścił budynek. Widocznie wystraszył się tego, co zobaczył. Ona sama odbierała to inaczej. Nie obawiała się duchów, nigdy nie ruszało ją straszenie horrorami, opowiastkami które przedstawiały.

- Co mi chcesz powiedzieć? – Klapnęła na zakurzoną podłogę, usiadła w siadzie skrzyżnym. Sukienka podwinęła się, ale nie przejmowała się nagością pod spodem. – Przyjechałam i mam tu zrobić remont, ale jak będziesz tak straszyć robotników, to po mnie przejmą remont siostrzyczki. – Czuła, że dom ją rozumie. Przez pokój przepłynął powiew chłodnego powietrza, jakby budynek oddychał, słuchając jej. – Mam wrażenie, że chodziło ci jednak o mnie. Nie wiem dlaczego, ale mam tą pewność.

Po tych słowach zamilkła. Przymknęła oczy, i oddychała, wsłuchując się w ciszę pałacu.

- Nie powinnaś rozmawiać z tym bydłem. – Majka patrzyła w jasnoniebieskie oczy człowieka, który kucał obok wanny. Mył ją ręcznikiem, pianą mydlaną. Wokół rozchodził się aromat różanego olejku do kąpieli. – To poniżej twojej godności. Jesteś teraz moja, nie możesz być niegodna Wielkiej Rzeszy.

Rozejrzała się, rejestrując biało czarne kafle na ścianach, srebrzoną lampę na suficie i dwie mniejsze, po bokach lustra.

- Rozumiesz mnie, Różo? – Ujął jej podbródek, zmusił by zareagowała.
- Tak, Helmut. – Usłyszała własny głos. Może odrobinę inaczej wymawiała głoski, ale to była ona.
- Jestem dla ciebie najlepszą partią i szaleję za tobą, tak bardzo, jak ty za mną. – Mydlił jej włosy, Majkę ogarniała senność. – Nikogo tak nie pragnąłem. Jestem twój na zawsze. Zabiłbym dla ciebie.
- Wiem i doceniam to. – Poddała się przyjemności płynącej z delikatnego masarzu skóry głowy. – Czuję to samo.

Mówiąc te słowa wiedziała, że kłamie. Wyznając lojalność, pod powiekami zobaczyła twarz Olka, to znaczy Józefa. Helmut zjechał dłonią na jej szyję i niżej, na piersi, zacisnął palce na sutku. Majka jęknęła, wyobrażając sobie usta Józefa.
Helmut zdjął z ramion szelki, rozpiął spodnie, gorączkowo pozbył się reszty ubrania. Wszedł do wanny, usiadł naprzeciw Majki. Widziała, że jest podniecony. Piana pstrykała, gdy się w niej zanurzał.

- Choć do mnie. – Wyciągnął do niej ręce. – Udowodnij mi.

Powyżej to tylko fragment opowiadania. Jeśli chcesz przeczytać całą część, to zapraszamy do zakupu.
Jeśli chcesz przeczytać więcej i zapłacić sms, kliknij tutaj!
Jeśli chcesz zapłacić przelewem, wrzuć produkt do koszyka!

Opowiadanie

Autor
Mikakamaka
Stan
Trwające
Cena
Płatne

Zobacz także