fbpx

Po drugiej stronie lustra (XIII)

with 3 komentarze

To już czternaście części pofrunie do Ciebie na e-mail 🙂

Jeśli jesteś zapisana/ny, to dziś przyjdą do Ciebie na mail

Co zrobić, by je otrzymywać?

Jeśli jesteś na naszej newsletterowej liście, to nic już nie musisz robić. Jeśli nie zapisałaś się, to zrób to teraz i oczekuj w poniedziałek kilku części na raz.

Jeśli nie widzisz maila od nas, to koniecznie zajrzyj do folderu SPAM albo OFERTY.

Maile lubią się tam chować 🙂

Jeśli mimo to nie widzisz maila, pisz do nas TUTAJ

 

Na dobry początek tygodnia 🙂 Jeśli jeszcze nie jesteś na naszej liście newsletterowej, to zapisz się, bo dużo Cię omija 😉


(...) Nie wiedziałam, czy dobrze go odczytuję, ale to właśnie widziałam w spojrzeniu.

Nic ci nie zrobiłam. – Bolał fakt, że obarcza mnie winą za utknięcie w tamtym miejscu. – Ja nie wiem, co się właściwie stało.

Powiem ci, co się stało. – Spuścił nogi i teraz palce stóp dotykały posadzki.

Ja nie sięgałam do niej. Usiadłam również, lecz moje podeszwy dzieliło kilkanaście centymetrów od kafli podłogi.

Chciałaś się rżnąć tutaj, ale ja oporowałem. – Teraz mówił bardzo cicho, wręcz szeptał. – Wymyśliłaś, że dasz mi nauczkę. Wydupczyłaś mnie swoją kopią i muszę przyznać, że to było bardzo ciekawe. – Przebłysk szaleństwa w uśmiechu. – Widzieć ciebie obserwującą mnie podczas dupczenia twojej kopii. Musiałaś jednak przegiąć – podniósł głos i palec, którym teraz oskarżycielsko we mnie celował. – Zerżnęłaś mnie, ale i spuściłaś się moją kopią na swoją, przy okazji jeszcze na mnie. Ależ mnie wkurwiłaś! Żeby zamknąć moją jaźń we wspomnieniach świrów! Tak upokorzyć! Kurwa! Zeszmacić!

I wyprysnął ze swojej leżanki, jak skoczek narciarski wyskakujący z progu. Byłam zbytnio zaskoczona, by zareagować, lecz nie umknęło mi pobudzenie podbrzusza. Czym się tak podniecił? Wspomnieniem seksu, czy planowaniem tego, co chciał mi zrobić.

Pokora – warczał – to chciałaś mi zaserwować, by mnie nagiąć do swoich fantazji?

Stał przede mną, ja nie zdołałam się nawet ruszyć.

Chcesz poznać smak pokory? – Złapał mnie za włosy, boleśnie za nie pociągając, odchylając mi głowę do tyłu. – Upokorzyłaś mnie, więc poczujesz to samo. Posmakujesz to, co zaserwowałaś mi tak lekkomyślnie.

Włosami, a właściwie bólem ciągnięcia za nie sprowadził mnie na parter. Leżałam w uwięzi palców, które owinęły sobie wokoło siebie moje włosy. Rozpłaszczyłam ciało na posadzce i czekałam na ciąg dalszy. Chciał zemsty, choć nie rozumiałam za co. Zezłościłam go, ale złość na innych mamy wczytaną w bycie tu i teraz, więc nie było w tym nic niezwykłego.  (...)

ps. będzie nam miło, gdy po przeczytaniu nowego odcina wrócisz tutaj i napiszesz kilka słów od siebie :-* poprosimy 🙂

Opis "Po drugiej stronie lustra"

Larga to pracownik tajnej organizacji, trudniącej się odkrywaniem sekretów przestępców. Wchodzi w ich umysły, przeczesuje wspomnienia. Zazwyczaj znajduje tam koszmary. W głowie Sławka czeka na nią niespodzianka.

Oto Monika Liga:

Ostatnio dodane przez

Odpowiedzi

  1. P
    P.
    | Odpowiedz

    No wkońcu Sławek zdobył się na coś w realu 😉

    • Monika Liga
      | Odpowiedz

      Ale ile wysiłku trzeba było 🙂

      • K
        Karolina
        |

        No w końcu Sławek poszedł na całość😄😄😄 Kobieta ma zawsze rację😁😁😁 Kolejne Twoje opowiadanie, które wciąga i chce się więcej i więcej😊 zdrówka życzę 😘😘😘

Napisz nam też coś :-)