Sarnina (XVI)
with 11 komentarzy

  Sarnina J.Gibson korekta: T.P. część szesnasta Na bagnach powietrze gęstniało, aż nabrało kształtu dwóch mężczyzn. Benjamin i Larkin od razu skierowali kroki do chaty ogrów. Bóg wywęszył zanikający zapach wróżki, więc obawiał się najgorszego. Nie martwił podejrzeniami przyjaciela, który … Czytaj więcej

Sarnina (XV)
with 30 komentarzy

Sarnina J.Gibson korekta: T.P. część piętnasta   Nie mylił się. Z każdą minutą coraz pewniej czuł swoje możliwości. W ciszy świątyni słyszał tylko własny oddech i bicie serca. Czy na pewno w jednym rytmie? Zwierzęce zmysły powróciły. Węch zapewniał, że … Czytaj więcej

Sarnina (XIII)
with 15 komentarzy

Sarnina to darmowe opowiadanie fantasy, które piszę specjalnie dla was! Tajemnica goni tajemnicę, a w tym wszystkim zwierzęce pożądanie Pinoceja – boga Nowego Olimpu, który dostał etat ziemski jako leśniczy. Ma wielu przyjaciół i wiele kochanek. Można go nazwać porywczym … Czytaj więcej

Sarnina
with Brak komentarzy

Sarnina to historia z pogranicza mitologii, bajek i legend. Ale… Tu nic nie jest oczywiste. Bogowie są śmiertelni, wiedźmy dobre, a wróżki to mafia na miarę Corleone. Wszyscy spotykają się w Pół Drogi- barze na skraju świata realnego i magicznego. Tam … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (X)
with 8 komentarzy

Sypialnia na piętrze w te upały to koszmar… Zamiast wyspana, to czuję się tak pogięta, że nawet mocna, poranna kawa nie pomogła 🙂 Dziś nie będziemy się straszyć, tylko co nieco sobie wyjaśnimy. Postraszmy się w kolejnych częściach 😀   … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (IX)
with 14 komentarzy

  Napiszę tylko tyle, że podczas pisania sama nakręciłam się do tego stopnia, że zaczęłam sprawdzać, czy nikogo nie ma za moim ramieniem…   Kiedy kładła się do łóżka, za oknem znów hulała śnieżyca. Wcześniej zafundowała sobie długą, odprężającą kąpiel … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (VIII)
with 8 komentarzy

  Po dłuższym namyśle stwierdziłam, że nie będę tego opowiadania przesyłać newsletterem. Ukaże się ono w formie tradycyjnej, w każdą sobotę.   Potykając się, zerwała się na równe nogi. Szarpnęła klamkę, lecz to nic nie dało. Drzwi ani drgnęły. Zaklęła … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (VII)
with 5 komentarzy

  Usiadła na szerokim parapecie, otulając się zabranym z fotela kocem. Palcem powiodła po wzorach, które mróz wymalował na gładkiej powierzchni szyby. Nadal była wzburzona po incydencie z Edwardem, nawet bardziej niż po tej całej przygodzie na cmentarzu. Skąd wiedział, … Czytaj więcej

1 2 3 4 5