Nie umiem stąpać tak cicho (VII)
with 5 komentarzy

  Usiadła na szerokim parapecie, otulając się zabranym z fotela kocem. Palcem powiodła po wzorach, które mróz wymalował na gładkiej powierzchni szyby. Nadal była wzburzona po incydencie z Edwardem, nawet bardziej niż po tej całej przygodzie na cmentarzu. Skąd wiedział, … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (VI)
with 7 komentarzy

  Wszystkim kobietkom, zamiast kwiatka, porcja tajemnicy, okraszonej odrobiną grozy 😉 Obyśmy zawsze gościły Was na motylowej stronie!   – Co za dupek! – mruczała Laura, z trudem brnąc przez wysoki dywan śniegu. W duchu lżyła go znacznie gorszymi słowami, … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (V)
with 16 komentarzy

Porządki robiłam na stronie i tak właśnie coś mnie tknęło, gdy trafiłam na ten tytuł. Regularnych publikacji planować nie będę, ale powiedzmy, że zostawimy je sobie na różne okazje. Dzień kobiet na przykład, święta idą i takie tam różne, różniste. … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho
with Brak komentarzy

Laura ma szansę na odziedziczenie ogromnej fortuny. Jedyny warunek jaki musi spełnić, to zamieszkać w starym, ponurym pałacyku. Z każdym upływającym dniem, odkrywa coraz więcej rodzinnych sekretów, aż w końcu dowiaduje się, że w komplecie ze spadkiem dostała również o … Czytaj więcej

Zmieniona przez mrok (IV)
with Brak komentarzy

  Pisząc to miałam dreszcze. Serio. Byłam tam dwa lata temu, jako opiekun grupy gimnazjalistów i wiedziałam, że opiszę to mimo że to temat „tabu”. Tak nazwano tematykę obozową. Chodziłam ze zwiedzającymi i tak mną targało w środku i widziałam … Czytaj więcej

Trzydzieści plus – całość
with Brak komentarzy

Rozdział pierwszy Żyła 30 lat. Nikogo nie kochała. Samotny wilk. Tak, zdaniem Majki, brzmiałby napis na jej grobie, gdyby nagle umarła. Sądziła, że nie zależy na niej nikomu. Może poza rodzicami, ale ich naturalnym odruchem, jest miłość do dzieci. Nie … Czytaj więcej

Pewnego dnia, w innym miejscu (XII)
with 24 komentarze

Zaparłam się, że dziś nie odpuszczę i skończę to opowiadanie. Jest prawie druga w nocy i dopięłam swego 🙂 Przyznam że bardzo długo głowiłam się nad zakończeniem, aby nie zepsuć tej “wisienki na torcie”. W końcu pozostałam przy wersji pierwotnej, … Czytaj więcej

Pewnego dnia, w innym miejscu (XI)
with 12 komentarzy

Żyję, nie zapomniałam o blogu, nie zapomniałam o Was… Ostatnio przeczytałam w pewnej gazecie, nie wiem czy to była wypowiedź polityka czy też słowa samego dziennikarza, że jak polki, które posiadają trójkę pociech dostaną te 500 stów na dziecko, to … Czytaj więcej

Pewnego dnia, w innym miejscu (X)
with 47 komentarzy

Wróciłam 🙂 Rozpisywać się nie będę, bo nie na moje złote myśli czy utyskiwania czekacie, a na kolejny kawałek. Dodam tylko, że w tym tygodniu będzie lepiej, bo zeszły był koszmarny… No i zbliżamy się do zakończenia. To tyle słowem … Czytaj więcej

Pewnego dnia, w innym miejscu (IX)
with 16 komentarzy

Z boku taka mała ankieta, bo jestem ciekawa jak wyobrażacie sobie zakończenie. Od razu dodam, że mam je już napisane i raczej nie zmienię, lecz warto czasami poznać marzenia czytelników 🙂 Mam nadzieję, że ogólnie powiało odrobinę tajemnicą, bo to … Czytaj więcej

1 2 3 4