Nikomu ani słowa (II)
with 16 komentarzy

Oprócz “Pomyłki”, którą oczywiście będę kontynuować, daję drugą cześć nowego opowiadania. Ponieważ szybciej czytacie niż ja piszę, proponuję jedno z dwóch rozwiązań: albo będę dodawać nowy tekst co drugi, trzeci dzień, albo codziennie, ale za to krótsze kawałki. Niestety, proza życia … Czytaj więcej

Historia pewnego nieporozumienia (I)
with 11 komentarzy

  Notebook padł mi nieodwołalnie 🙁  Będzie krótka przerwa w dostawie nowych opowiadań 😉  Teraz jeszcze korzystam z pożyczonego i daję tekst, który mam na mp3. Więc sorry za błędy, ale brak mi sił na poprawianie. Zrobię to później. Zapraszam … Czytaj więcej

Nikomu ani słowa (I)
with 9 komentarzy

Oczywiście nie zapomniałam, że muszę zakończyć dwa inne wątki. Ale akurat ten tekst poniżej traktuję raczej jako zapowiedź.          1. To, że czasem musiał zostać w pracy aż do późnego wieczoru, nigdy nie budziło niczyjego zdziwienia. Ale to, … Czytaj więcej

Nikomu ani słowa
with Brak komentarzy

Szefowie zazwyczaj romansują z sekretarkami. Jednak Maks uległ urokowi zwykłej sprzątaczki. I to na dodatek w wieczór poprzedzający jego ślub. Próbował zapomnieć o przeszłości, lecz wkrótce okazało się, że ona o nim nie zapomniała.

Dżin (II)
with 7 komentarzy

Obudziło mnie ciche chrapanie i pierwsze, wesołe promienie słońca przebijające się przez zasłonę. Pomyślałam, że albo Lana nabawiła się kataru, albo śpi w wyjątkowo niekorzystnej pozycji. Potem przewróciłam się na drugi bok, by potrząsnąć przyjaciółką i zamarłam. Pomiędzy nami, z … Czytaj więcej

Spod ciebie to powstanie (IV)
with 1 komentarz

Ranek zastał ją zziębniętą do szpiku kości, wpatrującą się suchymi oczyma w majaczące na horyzoncie wschodzące słońce. Wciąż odczuwała irracjonalny strach, dlatego całą noc spędziła na jasno oświetlonej werandzie, nasłuchując każdego podejrzanego odgłosu. Na początku myśli w szalonym tempie przelatywały … Czytaj więcej

Spod ciebie to powstanie (III)
with 5 komentarzy

Dni mijały, a Lenę wciąż ogarniała wściekłość na wspomnienie tego feralnego wieczoru. Ignorowała nawet telefony od Pawła i całkowicie unikała spoglądania w kierunku domostwa Lamerów. Zresztą nie miała wielu okazji by widywać swego sąsiada. Za każdym razem kiedy czuła coś … Czytaj więcej

Aż do końca świata (IV)
with 3 komentarze

21. Nawet jeśli nieśmiało wyobrażałem sobie ponowne spotkanie z Lailą, to z pewnością nie tak miało ono wyglądać. Brudny, zakrwawiony, ciągnięty jak pies, z rękoma skutymi potężnymi kajdanami, połączonymi ze sobą grubym łańcuchem, w sali pełnej ludzi, zaciekawionych, pełnych obrzydzenia … Czytaj więcej

1 46 47 48 49 50