Ja, Baba! (XIII)
with 3 komentarze

Ginewra Nie wróciliśmy do gości. W zamian za to zabrał mnie do jednej z komnat znajdujących się na górze. Kiedy weszliśmy, zamknął drzwi na klucz i obrócił się w moją stronę z błyskiem w oczach. – Na dole orkiestra tak hałasuje, … Czytaj więcej

Ja, Baba! (XII)
with 5 komentarzy

Tylko słówko do komentarzy, które pojawiły się pod poprzednimi częściami. Moje drogie! To przecież oczywiste, że nie trzymam się realiów epoki! Przyznałam się do tego, gdzieś na samym początku, a poza tym chyba nie trudno to zauważyć 😉 No i … Czytaj więcej

Ja, Baba! (XI)
with 16 komentarzy

Migrena, migrena… Ja ja kurwa tego nienawidzę! Przed pierwszą ciążą nękały mnie przypadłości skórne, innymi słowy pryszcze, po porodzie cera mi się zrobiła gładka, za to pojawiły się migreny. Już z dwojga złego wolałam pryszcze… 😉 PS. Za chwilę ostatnia … Czytaj więcej

Ja, Baba! (X)
with 15 komentarzy

Ginewra Najpierw podziwiałam swoje odbicie w lustrze, bo brat Mateusza przyprowadził dziewczynę, a ona już zadbała, abym wyglądała „szałowo”. Bardzo szybko poznałam znaczenie tego słowa i teraz wyglądałam szałowo. Czerwona sukienka, falujące włosy, no i trzeba dodać, że urodą własną … Czytaj więcej

Ja, Baba! (IX)
with 17 komentarzy

Miało być zaraz po Transakcji, ale mi się Mały obudził i potem zasnęłam razem z nim 🙂 Lena W żadnym turnieju nie wzięłam udziału. Po niespokojnej nocy byłam podenerwowana i poirytowana. Wsiadłam więc na konia i chociaż udałam się w … Czytaj więcej

Ja, Baba! (VIII)
with 14 komentarzy

Ginewra Omdlenie wytłumaczyłam upałem oraz zmęczeniem. Całkiem jak za dawnych czasów. Nieznajomy zniknął, zanim zdążyłam odzyskać przytomność, więc teraz siedziałam na stołku, przeklinając własną głupotę. – Proszę, woda. Może faktycznie powinienem zabrać cie do szpitala? – powiedział zafrasowany Mateusz. – Wyglądasz … Czytaj więcej

Ja, Baba! (VII)
with 1 komentarz

Lena Mordred wytłumaczył mi wszystko bardzo szczegółowo. Na samym początku nie traktowałam jego słów poważnie, nadal wierząc, że to sprawka mojej upiornej podświadomości. Lecz kiedy wróciłam do komnaty i położyłam się na łóżku, pojawiły się wątpliwości. A jeśli mówił prawdę? … Czytaj więcej

Ja, Baba! (VI)
with 7 komentarzy

Ginewra Widok mojego szanownego małżonka zaszokował mnie znacznie bardziej niż cuda i wspaniałości tego świata. – Witaj Ginewro – uśmiechnął się szeroko, chociaż chyba tylko ja dostrzegłam, ile w tym było obłudy. Mateusz obejrzał się zdziwiony, potem zerknął na mnie. – Witaj … Czytaj więcej

Ja, Baba! (V)
with 4 komentarze

Za pewnych powodów nie będzie w następnych dwóch tygodniach zbyt wiele się działo na blogu. Nie osobistych, a technicznych. Powiem tylko, że dziś Baba, jutro Pałka. Lena Fakt, wino było niezłe. Pamiętając o mojej słabej głowie, smakowałam je malutkimi łyczkami, … Czytaj więcej

Ja, Baba! (IV)
with 7 komentarzy

Ginewra Człowiek to jednak zadziwiająca istota, pomyślałam, obserwując strumień gorącej wody wydobywający się z czegoś dziwnego, co przymocowane było do ściany. Nie uciekłam, nie zemdlałam, nie zaczęłam spazmować, jak na przyzwoitą damę przystało. Metodycznie, małymi kroczkami zaczęłam badać pomieszczenie, w … Czytaj więcej

1 2 3 4 5 6 49