Bo tylko czarne oczy… (XV)
with 20 komentarzy

  Zafrasowana rozejrzałam się dookoła. Uszłam spory kawałek, w zasadzie znalazłam się na drugim końcu wyspy. Javier pewnie już się obudził i zastanawia się, gdzie mnie wywiało. Co tam, najwyżej się pozłości i wylądujemy w łóżku. Uśmiechnęłam się, siadając w … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XIV)
with 5 komentarzy

  – Julia? – Spojrzał na mnie odrobinę zaskoczony, unosząc głowę. – Nie myślałem, że tak szybko… – Gdzie ona jest? – spytałam bez ceregieli, ładując się do środka i omiatając wzrokiem wszystkie kąty. – Kto? – Ruda. – Isbel? Nie bardzo rozumiem… Podeszłam bliżej. … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XIII)
with 5 komentarzy

***   Z namysłem zerknął najpierw na porzuconą lampę, później na mnie. Potem nagle wzruszył ramionami, odwrócił się i wyszedł. No co za… Zacisnęłam dłonie w pięści, przytupując z wściekłości. Gdy już przestałam, walnęłam się w czoło z taką siłą, … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XII)
with 22 komentarze

Z okazji Dnia kobiet, wszystkiego co najlepsze, najpiękniejsze, dużo zdrowia i miłości!!!   A dla Was dwie niespodzianki. Pierwsza to długiiii kawałek tekstu 🙂 Druga to kod rabatowy na wszystkie ebooki w motylowym sklepie. Kupon obowiązuje tylko dzisiejszego dnia. Wystarczy … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (XI)
with 18 komentarzy

– Lepiej? – wyszeptał, przeczesując palcami moje włosy. – Lepiej prawda? To otrzyj te łzy, bo wracamy na obiad. Później Carlos ma dla nas niespodziankę. Zwiedzimy wyspę konno. – Konno? – Moje doskonałe samopoczucie momentalnie zdechło. – Skąd tu konie? – Przypłynęły wpław … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (X)
with 22 komentarze

  Zdaję sobie sprawę, że bohaterka jest złośliwa, nieobliczalna, szalona, pokręcona, zdolna do wszystkiego, nieracjonalna i takie tam, ale już na początku zapowiedziałam, że taka będzie. Oglądaliście kiedyś film “Hot Shots”? To właśnie taka moja pisana wersja 🙂 Czasami trzeba … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (IX)
with 21 komentarzy

  Choć dałam Javierowi słowo, że będę go unikać, to gdy nadeszła pora kolacji, znienacka pojawiłam się w jadalni. Oboje zamilkli na mój widok, przy czym w jednych oczach wyczytałam rozbawienie, a w drugich wyraźną niechęć. – Wolę nie wchodzić do … Czytaj więcej

Bo tylko czarne oczy… (VIII)
with 13 komentarzy

  Pełna niezadowolenia wróciłam w końcu do pokoju, gdzie o dziwo, zasnęłam ledwie przyłożyłam głowę do poduszki. A obudziło mnie głośne walenie do drzwi. – Julia! Jesteś tam? – Camila! – jęknęłam nakrywając głowę poduszką. Potem przypomniało mi się, że przecież dziś … Czytaj więcej

1 2 3 4 37