Zła strona nieba (VI)
with 2 komentarze

  Weekend Budzik zadzwonił równo o piątej trzydzieści. Od razu odrzuciłem kołdrę i wstałem. Nieco rozciągnąłem ciało po zaledwie trzech godzinach snu. Na więcej nie miałem czasu, bo musiałem przygotować się na dzisiejszy dzień i nagranie, które tym razem nie … Czytaj więcej

Zła strona nieba (V)
with 18 komentarzy

  Zgodnie z postanowieniem po drodze kupiłam gazetę, a do tego czerwone wino. Był sobotni wieczór, który chciałam spędzić po swojemu. Wziąć długą, relaksującą kąpiel, bo nigdzie nie musiałam się śpieszyć. Później zasiąść z winem na kanapie i poczytać, może … Czytaj więcej

Zła strona nieba (IV)
with 14 komentarzy

Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim postem 🙂 Mam nadzieję, że ta opowieść przypadnie Wam do gustu 🙂 Ja lubię ją na równi z “Trzynastoma randkami”, chociaż do Randek mam ogromny sentyment. Zachęcam do komentowania “Złej strony nieba”. W przypadku … Czytaj więcej

Zła strona nieba (III)
with 8 komentarzy

Część 3 Była środa po południu. Kończyłam dzień w pracy. Pożegnałam się z Van, która jak na skrzydłach pobiegła na drugą stronę ulicy do siłowni swojego chłopaka. Widziałam już z daleka, jak wpadła do środka i przywitała się z nim … Czytaj więcej

Ale klapa! (całość) – słowo od autorki
with Brak komentarzy

Hej ho! Już jest! Cała Klapsa gotowa do zakupu! A teraz kilka słów o książce. Kategoryzowana jako romans typu MODERN KOPCIUSZEK lub uczuciowa komedia z zagadką. Bogata w sceny, które wywołują łzy na wiele sposobów: od śmiechu po wzruszenie. Pełna … Czytaj więcej

Ale klapa! (XIII)
with 14 komentarzy

Jak się dobrze przysłuchacie, to usłyszycie moje zawodzenie, płacz mój i lament. Przygoda z Lidką kończy się dzisiejszym rozdziałem trzynastym, równie pechowym, co główna bohaterka. Nie wiem jak wy, ale ja polubiłam tę dziewczynę. Polubiła Gabrysię i słodką parkę Roman&Łukasz. … Czytaj więcej

Zła strona nieba (II)
with 6 komentarzy

  Część 2 Dziesięć minut później złapałam za kurtkę i kluczyki od auta i wyszłam z domu. Przywitałam się z sąsiadką, która akurat wynosiła śmieci do kosza. Wsiadłam do samochodu i zesztywniałam, czując pod tyłkiem zimną skórę z obicia fotela. … Czytaj więcej

Ale klapa! (XII)
with 7 komentarzy

 JEST! JUŻ JEST! Rozdział dwunasty, a w nim tyle tego i tamtego, że ło matko! Muszę was zmartwić, podpowiedzi nie będzie. Dziś wydarzy się za dużo i w tym “za dużo” jest bardzo spora część wyjaśniająca wiele tajemnic. Mogę uprzedzić, … Czytaj więcej

1 2 3 4 46