Zacznijmy od nowa (IX)
with 8 komentarzy

  Nie dyskutowałam z Matthew, bo marzyłam, by jak najszybciej zrzucić z siebie przemoczoną odzież. Spojrzałam na niego, prowadził szybko, ale pewnie. Od pasa w górę był nagi. Jednak nie wyglądał, jakby to mu przeszkadzało. A ja mogłam podziwiać strukturę … Czytaj więcej

Coś optymistycznego (X)
with 8 komentarzy

  – Ja również. – Starałam się trzymać fason i nie pokazać swego zmieszania. – A teraz idę się wykąpać. Wystarczy że zatrzaśniesz drzwi wyjściowe – dodałam, z naciskiem na „wyjściowe”. Mateusz lekko spochmurniał, lecz nic nie odpowiedział. Sama ze sobą … Czytaj więcej

Uwierz we mnie (XIV)
with 7 komentarzy

– Nie chciałabym popsuć dnia moimi smętnymi opowieściami. – Nie nalegam, bo rozumiem, że możesz nie mieć na to ochoty. Ale w takim razie spróbuję poprawić twój humor. Nie powinnaś przejmować się Rickiem – dodałem pocieszająco. – Poproszę największe świderki, … Czytaj więcej

Bimber (IV)
with Brak komentarzy

  Tym razem padało. Była to raczej mżawka niż prawdziwy deszcz, jakiego spragnieni byli okoliczni mieszkańcy, lecz większość z nich stwierdziła, że lepsze to niż nic. Za to Konrad odzyskał werwę. Ból żołądka i niestrawność stały się bladym wspomnieniem, Julki … Czytaj więcej

Coś optymistycznego (IX)
with 2 komentarze

  – Jestem! – oświadczył, szczerząc zęby. Za to ja zmierzyłam go krytycznym spojrzeniem. – Z tymi gumiakami to trochę przegiąłeś, ale ogólnie może być. – Kufajkę mam po pradziadku. – To twój pradziadek nazywał się Versace? – zdziwiłam się uprzejmie. – Nie, Lewiński. – Przecież … Czytaj więcej

Zacznijmy od nowa (VIII)
with 6 komentarzy

  Poranek przywitał mnie ostrym słońcem wpadającym przez niezasłonięte okno w sypialni. Spojrzałem w bok. Isabel jeszcze spała w najlepsze. Nic dziwnego, wczoraj nie była w szczytowej formie. Zerwałem się z łóżka i poszedłem szukać komórki. Musiałem zadzwonić do Maggie … Czytaj więcej

Uwierz we mnie (XIII)
with 14 komentarzy

Feel like I’m drowning – Two feet Posłuchajcie przy czytaniu tego rozdziału 😉     Im dłużej siedzieliśmy na balkonie i prowadziliśmy ze sobą rozmowę, tym bardziej Will wyglądał na odprężonego. Śmiał się, zagadywał, pytał o różne rzeczy. – Zawsze … Czytaj więcej

Coś optymistycznego (VIII)
with 12 komentarzy

To jedziemy z tym koksem :-)))  Tak informacyjnie i z prośbą. Motyle trafiły na wattpad, namówił mnie do tego jeden z czytelników 🙂 Jeśli ktoś z Was ma tam konto, będę wdzięczna za gwiazdki 😉 Cel: poszerzenie zasięgu, czego nie … Czytaj więcej

1 2 3 4 5 46