Jak wiatr (II)
with 8 komentarzy

  Obudziła go cisza. A właściwie jej szczególny rodzaj, dźwięki budzącego się do życia świata, śpiew ptaków, szum wysokich drzew. Spał w pokoju, w którym zniszczenia były najmniejsze. Nadmuchał przywieziony materac, poszukał czegoś, co mogło posłużyć za stolik. Na gazowym … Czytaj więcej

Jak wiatr (I)
with 10 komentarzy

  Natchnienie na erotyczne przygody Bestii nie tyle zdechło, co posłałam je na urlop z braku czasu 🙂 Dlatego postanowiłam, że mój bezpłatny tekst będzie ukazywał się w poniedziałki, czasami na zmianę z newslletterowym ebookiem. I tak zaczynamy dziś coś … Czytaj więcej

Jak wiatr
with Brak komentarzy

W czasach, gdy prawdziwa miłość jest zdecydowanie produktem deficytowym, a liczy się seks i satysfakcja z niego, natyka się na siebie dwoje, tak różnych sobie ludzi. On jest introwertykiem, któremu trudno wyrazić swoje uczucia, ona skrywa tajemnicę, przez którą jej … Czytaj więcej

Dobry zwyczaj, nie pożyczaj
with Brak komentarzy

Lekkie, zabawne, o fabule prostej jak drut i oparte na pomyśle zużytym jak gacie prababci, wakacyjne opowiadanie o miłości. Wartka akcja, soczyste opisy seksu i dynamiczne dialogi. Olka jedzie na ślub swojego eks. Przyjaciółka namawia ją na “narzeczonego na niby”. … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (X)
with 9 komentarzy

Sypialnia na piętrze w te upały to koszmar… Zamiast wyspana, to czuję się tak pogięta, że nawet mocna, poranna kawa nie pomogła 🙂 Dziś nie będziemy się straszyć, tylko co nieco sobie wyjaśnimy. Postraszmy się w kolejnych częściach 😀   … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (IX)
with 14 komentarzy

  Napiszę tylko tyle, że podczas pisania sama nakręciłam się do tego stopnia, że zaczęłam sprawdzać, czy nikogo nie ma za moim ramieniem…   Kiedy kładła się do łóżka, za oknem znów hulała śnieżyca. Wcześniej zafundowała sobie długą, odprężającą kąpiel … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (VIII)
with 8 komentarzy

  Po dłuższym namyśle stwierdziłam, że nie będę tego opowiadania przesyłać newsletterem. Ukaże się ono w formie tradycyjnej, w każdą sobotę.   Potykając się, zerwała się na równe nogi. Szarpnęła klamkę, lecz to nic nie dało. Drzwi ani drgnęły. Zaklęła … Czytaj więcej

Zabezpieczony: Wyklęty 1-18
with 5 komentarzy

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.

1 2 3 4 59