Zielone, niebieskie, ona (X)
with 7 komentarzy

Chłodno, deszczyk pada, a ja sobie siedzę na dworze, piję piwko i piszę 🙂 Zaraz potem wracam do porządków, bo nadal mam kilka tytułów w rozsypce. Nie zdziwcie się, ale zmieni się także wiele okładek, już część poprawiłam rok wcześniej, … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (IX)
with 13 komentarzy

Płynęła. Tysiące dłoni kołysało ją do snu, przesuwało się po całym ciele. Ze zdumieniem uświadomiła sobie, że była naga. Chciała otworzyć oczy, ale jedyne co zobaczyła to ciemność. Powoli docierały do niej dźwięki, łagodne, rytmiczne, jakby chciały uspokoić rozedrgane myśli. … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (VIII)
with 1 komentarz

– Czy to nie to samo? – Z premedytacją oparła się o niego całym ciałem, z premedytacją, prawie że niezauważalnie poruszała biodrami. Nie chodziło o seks, ale o wyraz fascynacji, który pojawiał się jego oczach, niecierpliwości w dotyku silnych, a jednocześnie … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (VII)
with 7 komentarzy

– W pokoju czeka na ciebie niespodzianka – oznajmiła tajemniczym tonem Wiki, gdy zmęczona Laura wróciła wieczorem do mieszkania. – Idź, zobacz! Posłuchała bardziej dla świętego spokoju niż z zaciekawienia. Na niskim stoliku stał ogromny bukiet róż. Pyszniących się czerwienią, … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (VI)
with 6 komentarzy

– Masz już pomysł na moje zejście z tego padołu? – spytała z ciekawością. – Mam. Ale ciii! – położył palec na jej ustach. – Nic nie powiem. Pamiętaj, nie wolno oszukiwać. Jestem alergikiem, jeśli chodzi o kłamstwa. Gdzie nauczyłaś … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (V)
with 7 komentarzy

Podjechali pod okazałą posesję. Drzwi bramy otworzyły się automatycznie, wjechali do środka, później Iago zręcznie zaparkował na podjeździe. Wysiadł, ona również. Rozejrzała się, jakby szukała ratunku, ale nie pozwolił jej na wiele. Prawie siłą wepchnął do domu, a potem wbił … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (IV)
with Brak komentarzy

– Przestań! – Usiłowała go odepchnąć, ale nie było to łatwe, bo znajdowała się z góry na przegranej pozycji. Uderzenia jej dłoni były słabe, nie robiły na nim najmniejszego wrażenia. Nawet gdy użyła paznokci, wbijając je w jego kark, zareagował … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (III)
with Brak komentarzy

Pan inspektor chyba pożałował swojej wczorajszej słabości, bo nazajutrz wezwał ją na kolejne przesłuchanie. Lecz tym razem był tak oschły i nieuprzejmy, że wywołało to nawet zdumienie drugiego z policjantów. Laura udzielała skąpych, zdawkowych odpowiedzi, ze wszelkich sił unikając tematu … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (II)
with Brak komentarzy

– Wtedy stałam z nim twarzą w twarz. Widziałam jak wygląda. Obudziłam się i poszłam do pracy. Kiedy skończyłam, zadzwoniła koleżanka. Prosiła mnie o przysługę. Chciałam stamtąd uciec, ale wtedy pojawili się oni. Jak w tamtym koszmarze. Schowałam się pod … Czytaj więcej

Zielone, niebieskie, ona (I)
with Brak komentarzy

Stała w łazience hotelowego pokoju. Wyglądał zwyczajnie, jak tysiące innych takich pokoi – szerokie łóżko, stół, dwa krzesła, komoda. Neutralne kolory, obraz na jednej ze ścian, nowoczesny, futurystyczny, dwie barwne plamy przeplatające się ze sobą niczym drapieżnik ze swą ofiarą, … Czytaj więcej

1 2 3 4 37