Tysiąc odcieni bieli (XIII)
with 34 komentarze

Wiecie jak trudno zmiękczyć chociaż trochę takiego twardziela i wydobyć odrobinę ludzkich uczuć z prawdziwego bydlaka? Uff! Mikołajkowy, soczysty kawałek na zakończenie 🙂 Przepraszam, że tak po macoszemu traktuję komentarze, ale naprawdę brakuje mi czasu i gdy już siądę przed … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (XII)
with 37 komentarzy

Zbliżamy się do zakończenia. Ostatnią, trzynastą część dostaniecie prawdopodobnie na mikołajki 🙂 Jest już napisana, tylko muszę ją ździebko doszlifować. Wiem, wiem, pierwszego miał być Uzurpator.  Ale ponieważ ostatnio dodałam część płatną, to zgodnie z moim nowym zwyczajem, teraz czas … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (XI)
with 29 komentarzy

Jeszcze raz – NIE CZYTAŁAM GREYA! W ogóle wolę książki sf, historyczne albo biografie. Bo już mi to porównywanie do pana Szarego nosem i uszami wychodzi. Jak ktoś jeszcze raz coś napisze, to zacznę zionąc ogniem i buchać parą… Zbliżamy … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (X)
with 29 komentarzy

Kawałek znany już częściowo z zapowiedzi. Miało być jutro, ale niech będzie. Miłej niedzieli! Nagle Agnieszce przyszło do głowy, że Rafał nie zabrał jej na przyjęcie wśród znajomych. To było coś innego, coś bardziej mrocznego. Pojawił się strach. Co on … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (IX)
with 20 komentarzy

Kiedy opowiedziała wszystko Basi, ta najpierw znieruchomiała z otwartymi ustami, a potem rozpętała piekło. – A mówiłam, że nie powinnaś! To bestia, prawdziwy drapieżnik, a ty jesteś zwierzyną łowną , skubiącą zieloną trawkę. Pożre cię w całości, nawet sierści nie zostawi! … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (VIII)
with 8 komentarzy

Mam doła stulecia… Nie pytajcie dlaczego, sama nie wiem. Może to przez te choroby i dwutygodniowe siedzenie w domu? W każdym razie nawet duża ilość czekolady nie pomogła 🙁          – Tak ślicznie, że mam nieodpartą ochotę zniszczyć to piękno, ujrzeć … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (VII)
with 21 komentarzy

         Uśmiechnęła się, nie otwierając oczu. Lekko przeciągnęła, pozwalając aby chłód pościeli jeszcze przez chwilę pieścił nagą skórę. Dopiero potem uchyliła powieki i rozejrzała się dookoła. To było cudowne miejsce. Pokój, gdzie rolę dwóch ścian pełniły ogromne, szklane tafle, a … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (VI)
with 35 komentarzy

Troszkę Was zaniedbałam w tym tygodniu, ale obiecuję to zmienić w następnym 🙂 – Gdzie jesteśmy? – spytała ponownie, odwracając się powoli. I wtedy przeraził ją wyraz jego oczu. Nigdy wcześniej nie pozwolił, aby ukazało się w nich tak wiele. – W … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (V)
with 14 komentarzy

Ponieważ szykują się ogromne zmiany w moim blogowaniu, mam do Was prośbę. Z boku, po lewej, tuż pod indeksem stron, umieściłam pięć ankiet. Byłabym niezmiernie wdzięczna ze te pięć klików. Od razu zaznaczam, że potrzebne jest mi to, do uzyskania … Czytaj więcej

Tysiąc odcieni bieli (IV)
with 18 komentarzy

Zaszalałam, oj, zaszalałam 😉 A to dopiero początek! Nie poszło łatwo. Basia za wszelką cenę usiłowała wyperswadować jej ten pomysł. Prosiła, ostrzegała, a na samym końcu nawet na nią nakrzyczała. – Zrozum, nie mogę się wycofać. Chodzi o kamienicę – tłumaczyła … Czytaj więcej

1 2