Sarnina (VIII)
with 11 komentarzy

Sarnina J.Gibson część ósma   – Jeśli dzięki tej chwili przypomnę sobie szybciej, to żałować nie będę! – wykrzyczał w gniewie. Rozdarł sukienkę na plecach bogini, by móc podziwiać smukłość talii i krzywiznę kręgosłupa. Obserwował ramiona raptownie unoszone oddechem. Słowa … Czytaj więcej

Sarnina (VII)
with 38 komentarzy

Dziś wyjdzie odrobina bestii z Benjamina. Także zapraszam do czytania. Jaga   Sarnina J.Gibson część siódma Nina stwierdziła, że nie przepada za ekspresowymi podróżami liniami Benjamin Spruce. Wywoływały dziwne uniesienie żołądka podobne do skoku z dużej wysokości, a jej ciało … Czytaj więcej

Sarnina (VI)
with 23 komentarze

Siema! Szkoda że was tu nie ma 😀 Gdziekolwiek się podziewacie to odrobina dziczyzny wam nie zaszkodzi 😉 Zapraszam do czytania. Jaga Sarnina J.Gibson część szósta   Jak tylko pojawili się w gliniance Białuszki zostali prześwięceni miotłą. Benjamin dostawał swoje, … Czytaj więcej

Sarnina (II)
with 22 komentarze

Hej ho! To znowu ja. Bo wiecie: środa. Jak nastroje? Mroczne i ciężkie? To dobrze! Idealnie wpasujecie się w atmosferę Sarninki! A jak komuś tęskno do mojego humoru, to zapraszam na cykl #JadziaPierdzieli na FB. Miłego czytania! SARNINA J.Gibson część … Czytaj więcej

Sarnina (I)
with 59 komentarzy

No to siema! Ja wiem, wakacje i takie tam. Ale może jest tu ze mną jakiś fan fantasy? Sarninka mi się rozpisała na mniej więcej 25 części. Jedne krótsze, drugie dłuższe… Wciąż ją poprawiam, coś dopisuję, coś odejmuję. Póki mam … Czytaj więcej

Zapomniana XXII
with 18 komentarzy

Drodzy Czytelnicy, przed Wami ostatni fragment “Zapomnianej”, który zakończy historię przedstawioną na Motylkach… Publikuję tu od stycznia i był to dla mnie bardzo ciekawy, intensywny czas w pracy i zwariowany, pełen zwrotów akcji etap w życiu prywatnym. Bardzo żałuję, że … Czytaj więcej

Nie umiem stąpać tak cicho (IX)
with 14 komentarzy

  Napiszę tylko tyle, że podczas pisania sama nakręciłam się do tego stopnia, że zaczęłam sprawdzać, czy nikogo nie ma za moim ramieniem…   Kiedy kładła się do łóżka, za oknem znów hulała śnieżyca. Wcześniej zafundowała sobie długą, odprężającą kąpiel … Czytaj więcej

Zapomniana XXI
with 35 komentarzy

  Owinięta kocem piję gorącą czekoladę, próbując pozbyć się dreszczy i głupich myśli, że może to Sean sprzedał mi jakiegoś wirusa. Gdyby istniał antybiotyk na ludzką głupotę, wzięłabym od razu całą kurację bez słowa sprzeciwu. Że też w ogóle rozważałam … Czytaj więcej

1 2 3 4 5 18