Nie ten dzień (XVIII)
Co ja mam napisać? Tekst mi rośnie jak na drożdżach, już teraz pobiłam wszelkie rekordy. Pomysły mnożą się w głowie niczym króliki, a rodzina patrzy na mnie coraz bardziej podejrzliwie, bo wyglądam jak po przepiciu, niewyspana, z oczyma czerwonymi … Czytaj więcej