Nie ten dzień (XVIII)

with 30 komentarzy

porwanie, mafia i seksowny oprawca
 
Co ja mam napisać? Tekst mi rośnie jak na drożdżach, już teraz pobiłam wszelkie rekordy. Pomysły mnożą się w głowie niczym króliki, a rodzina patrzy na mnie coraz bardziej podejrzliwie, bo wyglądam jak po przepiciu, niewyspana, z oczyma czerwonymi od kompa, na wpół przytomna 🙂 Ale jest moc, dawno tak dobrze mi się nie pisało. I jeszcze jedno info- Nie ten dzień będzie dostępny na stronie jeszcze pięć dni po dodaniu ostatniej części, potem idzie do korekty i druku.

 

Ta pozycja zostanie wydana.

Zapraszam do zakupu w sklep.motylewnosie.pl

Oto Babeczka:

Czyli Agnieszka - matka, żona, fizyk. Piszę od bardzo dawna, publikuję od kilku lat. Staram się pisać z humorem, polotem i barwnie. Uwielbiam wywoływać w Czytelniku rozbawienie, podniecenie, a czasami zatrzymać Was w miejscu. Nie wyobrażam sobie życia bez pisania :-)

Ostatnio dodane przez

Komentarze

  1. J
    Julita
    | Odpowiedz

    Tego sie nie spodziewałam. Prosze, prosze wiec juz ma go w garści a on nie wie, że cos go trafilo 😏😏

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Pytanie – co zrobi, jak się zorientuje? 😉

  2. J
    Julcia552
    | Odpowiedz

    To się porobiło. Nika ma magiczne moce 😀

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Coś tam magicznego ma, ale czy moce? 😉

  3. A
    Aleksandra
    | Odpowiedz

    Teraz czas żeby zbadał sprawę tego filmiku i rzekomego dobrowolnego udziału Lerki w nim. Widać, że chłopak już się trochę łamie.

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Niestety, akurat udział Lerki był dobrowolny 🙁

  4. M
    Mikakamaka 😉
    | Odpowiedz

    Oj Ago 😘 Dawno nie czytałam Twoich tekstów, ale powiem Ci, że świetnie się Ciebie czyta. Mykam do pierwszej części 😁

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Mykaj 🙂 A ja może w końcu sięgnę po telefon :-))) bo już od miesiąca sie za to zabieram…

  5. N
    Nutria
    | Odpowiedz

    Cześć! Czytam Cię od kilku miesięcy twoje opowiadania, powieści są tak cudowne że ojezu! Jesteś tak zdolna umiesz tak zaciekawić czytelnika ja jestem bardzo wybredna Ale Twoje wszystkie części chłone jak gąbka i nie mogę się doczekać kiedy dodasz. Wydawaj książkę chętnie ja kupię i nie tylko tą trzymam kciuki żeby swiat o Tobie usłyszał bo jesteś świetna!, Miłego dnia życzę 💓

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Dziękuję, piękny komentarz 🙂

  6. Y
    Yvonne
    | Odpowiedz

    Ależ to się czyta ❤️
    Książkę kupię napewno 👍❤️

  7. Y
    Yvonne
    | Odpowiedz

    Ależ to się czyta❤️
    Książkę kupię napewno 👍❤️

    • D
      Domi
      | Odpowiedz

      Gratuluję decyzji o druku! Daj znać jak cały proces będzie zmierzał ku końcowi.
      Jestem zaskoczona trochę zachowaniem Saszy. Teraz to wypadałoby go spić, żeby wymsknęło mu się to „kochanie”, a może jeszcze kilku innych ciekawych rzeczy by się Nika dowiedziała…

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Dam znać, na pewno. Na razie się przygotowuję 🙂
      Co do Saszy, wiecznie słodko nie będzie. O ile w ogóle słowo słodko tu pasuje 🙂

  8. M
    Mel
    | Odpowiedz

    Jak zaczęłam czytać „Nie ten dzień” myślałam, że dalej nie przebrnę po tym co odstawil Szasza na samym początku. Ale ciekawość była silniejsza😊
    Babeczko, Ty tak świetnie prowadzisz czytelnika.. emocje uwierz mi czasami są skrajne i to napięcie co dalej. Gratuluję Ci ogromnego talentu! I bardzo ale to bardzo się cieszę że będziemy mieć książkę. Wierzę, że to będzie sukces. Brawo 👏 👏👏

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Aż się boję co powiesz po jego akcji na końcówce :-)))

  9. P
    P.
    | Odpowiedz

    Babeczko, nie ograniczaj się skoro tekst Ci tak rośnie to z przyjemnością poczytamy więcej 😁😁 bardzo super 🥰🥰👍

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Nie jestem w stanie się ograniczać, serio 🙂

  10. l
    lamblied
    | Odpowiedz

    Bałam się na początku, że to będzie krótkie opowiadanie. 🤣
    Cieszę się, że wena Cię nie opuszcza i z niecierpliwością czekam na więcej. 🙂
    Udanej majówki. 🙂

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      No nie, krótkie nie jest 😀

  11. A
    Anonim
    | Odpowiedz

    Babeczko, opowiadanie cudowne😚 tylko trochę smutno że już się kończy. Na pewno kupię książkę❤

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      A gdzie koniec… Z pięć części na bank będzie, nawet długich 😉

  12. K
    K.
    | Odpowiedz

    Czyżby Sasza się zakochał? A napiszesz mi tylko czy będą mieć razem dzieci?
    Babeczko, cudownie piszesz, życzę dalszej weny. I powodzenia przy książce☺

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Ech… Za dużo bym zdradziła 😉

  13. J
    Judyta
    | Odpowiedz

    Babeczko, taka porada z życia na oczy zmęczone komputerem: zainwestować w okulary do pracy przed komputerem, ale z porządnymi szkłami, które odbijają niebieskie światło. Odkąd takie mam, moje oczy mają się super, a w pracy spędzam 8h przez kompem + często w domu jeszcze jakiś serial czy dokształcanie się. Nawet jak jestem niewyspana, to spokojnie całą dniówkę przepracuję bez kombinowania w połowie, jak to zrobić, żeby te oczy tak nie piekły.

    A opowiadanie bardzo mi się podoba i mam nadzieję, że tutaj nie przedobrzysz z kolejnymi wydarzeniami jak w tym sequelu do Pechowej dziewczyny, gdzie biedny demon już witał się z cipką tej laseczki, ale zawsze w ostatniej chwili coś mu stawało na przeszkodzie 🙂

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Ale jakie emocje były!!! 😀 Nie, na razie wspięli się na szczyt, potem będzie trzeba ich zepchnąć i skłonić, aby na powrót się wdrapali 😉 A za info odnośnie okularów dzięki, chyba faktycznie o tym pomyślę, dobry pomysł.

  14. A
    Aricca
    | Odpowiedz

    Babeczko tylko go teraz nie zabijaj……🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Oszzzz… Nie, tu mi się inne zakończenie przyda 🙂

  15. Anonim
    | Odpowiedz

    Bardzo dobrze ze go nie usmiercisz. Babeczko pisz dalej pozdrawiam.

  16. A
    Aricca
    | Odpowiedz

    A czy ja mogę prosić, jak już książka będzie wydana ,o egzemplarz z autografem ? 🥰🙏

Napisz nam też coś :-)