Lipcowe promocje!
Letnie promocje za dyszkę 😉 Wybrałam teksty lekkie, zabawne, w sam raz na upalne dni. A teraz wracam do książki oraz Konrada i Jagienki :-)))
Letnie promocje za dyszkę 😉 Wybrałam teksty lekkie, zabawne, w sam raz na upalne dni. A teraz wracam do książki oraz Konrada i Jagienki :-)))
Na szybko, na żywo, wersja próbna, jeszcze bez wypukłości, ale i tak piękna! A ja od wczoraj na melisie 😉 Teraz tylko kilka szczegółów i pewnie w poniedziałek odbieram dużżżeee kartony pełne książek!
Wersja ostateczna, teraz jazda do drukarni ;-)))
Chciałam dać dłuższy kawałek, ale już drugi dzień, co siadam do komputera, to ktoś, coś, mi przerywa. Więc na razie standard, więcej na weekend będzie 🙂 Nie wiedziała, co powinna mu odpowiedzieć. Nie potrafiła znaleźć odpowiednich słów, a … Czytaj więcej
I jak okładka? Napis na grzbiecie inaczej, ale to ze względów technicznych. Powiem, że nie myślałam, iż zajmie to tak dużo czasu. Poniżej środek, z motylkami, wersja ostateczna 😉 gotowa, dopieszczona, taka, jako powinna być.
Słowa wstępu nie będzie 🙂 – Za godzinę wychodzę – oznajmiła mu Jagna po śniadaniu. – Ale wolałbym sama, bez twojego towarzystwa. – Nie. – Miał w dupie, co wolała. Praca to praca. – Chyba że twój ojciec na to … Czytaj więcej
Była przerwa, ale wracam 🙂 Dysk nadal w rozsypce, ale na szczęście jedynym tekstem, który ocalał jest Nie ta kobieta. Chyba bym oszalała, gdyby mi szlag trafił taki kawał tekstu, z takim zakończeniem!!! Przed śniadaniem wybrał się pobiegać. … Czytaj więcej
Wiecie kiedy jest najbardziej ślisko? Jak najpierw mamy odwilż, a potem znów przymrozi… 😉 Taka sobie metafora… Opłukał twarz lodowatą wodą. Potem rozebrał się bez pośpiechu i wykąpał. Nago wrócił do sypialni, po czym otworzył szafę. Zgodnie z … Czytaj więcej