fbpx
Oto Babeczka:

Czyli Agnieszka - matka, żona, fizyk. Piszę od bardzo dawna, publikuję od kilku lat. Staram się pisać z humorem, polotem i barwnie. Uwielbiam wywoływać w Czytelniku rozbawienie, podniecenie, a czasami zatrzymać Was w miejscu. Nie wyobrażam sobie życia bez pisania :-)

Ostatnio dodane przez

Komentarze

  1. J
    Julita
    | Odpowiedz

    Rycze 😭😭😭 i mam nadzieje ze ona nie wybaczy tak szybko

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Jak kocha to i wybaczy, ale czy coś więcej?

      • J
        Julita
        |

        Tylko czy warto. Może i mocno kocha ale ja np nie dalabym rady wybaczyć i ,, być ” ok mogła powiedziec na początku ale cos tam było starała się tlumaczyc ze to pomyłka później sie bala a jeszcze później za każdym razem gdy chciała powiedzieć to było zawsze jakieś ale bo coś się działo. Jeżeli wybaczy pobicie, próbę gwałtu to ze ,, chciał ” pozwolić żeby każdy ja miał oraz ze zabił dziecko swoje mimo iz nie wiedział to brawo dla niej ze jest w stanie to wybaczyć itp

  2. A
    Aricca
    | Odpowiedz

    Babeczko cheapaus bas . Chylę czoła przed twym kunsztem.
    Warto było czekać na ten rozdział. To dopełnienie postaci Aleksandra. Wyszło idealnie 🔥🔥🔥
    Teraz tylko czekam na niecny plan Sashy i Nemezis ❤️
    🍾🥂

    • D
      Domi
      | Odpowiedz

      Jaki ten plan by nie był – w stylu Saszy, czy raczej nie to ona i tak już raczej nie padnie w jego ramiona. Nie wiem, czy kiedykolwiek. Jeśli zmusi ją, żeby dalej tam mieszkała i bawiła się z nim w dom, to widzę ją maksymalnie jak takie zombie- wykonująca polecenia, nie wyrażająca emocji. Albo po prostu cały czas będzie próbować skończyć to cierpienie. Jest jeszcze opcja, że ten wariat zamiesza w to wszystko jej mamę. 🙈

      • Babeczka
        |

        Domi – padnięcia to ja nie planuję, ale “zmuszanie” jest na rzeczy 🙂

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Aricca – Ja też myślę, że dobrze pokazać, iż potrzeba czegoś więcej niż seks. Jak to mówią, cierpienie uszlachetnia 🙂

  3. N
    Nutria
    | Odpowiedz

    Oh babeczko opłacalo się czekać! Jesteś cudowna czekam Na więcej 💓

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Aż żal mi kończyć 😉

  4. l
    lamblied
    | Odpowiedz

    Mam nadzieję, że Nika odejdzie i mu nie wybaczy. Przepraszam, jestem okrutna. 😀

    • D
      Daria
      | Odpowiedz

      Zdecydowanie oni nie powinni być razem. Mam nadzieję ze Dominika nie będzie naiwna.

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Daria, lamblied – Powiem wam, że to faktycznie ciężkie do ugryzienia…

  5. M
    MariTH
    | Odpowiedz

    Trzy części=trzy dni, ja chyba nie wytrzymam, Babeczko potrafisz zawrócić w głowie, czuję się jak na głodzie czekając na Twoje opowiadania 🙂 Świetna cześć wiele rzeczy się wyjaśniło, ale chyba po tym wszystkim szczęśliwego zakończenia nie dostaniemy

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Nie ma rzeczy niemożliwych 🙂

  6. M
    Majka
    | Odpowiedz

    Brak słów rewelacyjne, niech teraz Sasza przeprasza i błaga o litość u Niki. Już czekam na więcej Babeczko

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Tak łatwo to z nim nie pójdzie 😉

  7. M
    Mel
    | Odpowiedz

    Ryczeć się chce…Jak teraz poskładać i wyleczyć poranione serce Niki?…
    “A miało być tak pięknie
    miało nie wiać w oczy nam
    i ociekać szczęściem
    miało być “sto lat! sto lat!”

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Co by nie powiedzieć o Nosowskiej, to teksty zawsze miała dobre 🙂

  8. A
    Adaa
    | Odpowiedz

    Leże i rycze… swietny tekst, nie moge doczekac sie kolejnej częsci

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Po północy, szlifuję, ale będzie dłuuugi…

  9. J
    Julcia 552
    | Odpowiedz

    Tych dwoje łączy miłość, a Sasza tak to spierdolił. Nika straciła drugie dziecko. Nie wiem czy będzie w stanie mu to wybaczyć. A Sasza nadal zamierza trzymać ją blisko siebie? Nie wystarczająco ją skrzywdził?

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Niestety, moja upiorna wyobraźnia stwierdziła, że niewystarczająco 🙁

  10. K
    Kamila Gałecka
    | Odpowiedz

    O mój Boże co to było 😭😭😭

    • Anonim
      | Odpowiedz

      Ja po przeczytaniu tego fragmentu miałam koszmary 😢 przeżywam razem z Niką😞 niech ona już tam nie wraca do tego domu. Niech jej pozwoli wracać do Polski.

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Tak szybko jej nie pozwoli. Bo to był facet, jest facet, jak to się mówi, pełen sprzeczności.

      • J
        Julcia 552
        |

        Łapię za słówka, ale tylko go nie uśmiercaj!

      • Babeczka
        |

        Wyżyje, zaręczam 😉

  11. A
    Anonim
    | Odpowiedz

    Łezka kręcił się w oku jak to czytałam…, smutno🙁😭
    Babeczki a wczoraj napisałaś że zostawisz dziecko…🤔

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Jakby co, zrobią sobie następne ;-)))

  12. A
    Aleksandra
    | Odpowiedz

    Spodziewałam się tego. Maxim ją zgwałcił czy tylko usiłował?

    • A
      Aricca
      | Odpowiedz

      Usiłował. Sasha nie wytrzymał i mu jednak nie pozwolił

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Popieram, skończyło się szybciej niż zaczęło. Jak widać, Sasza aż tak twardy nie potrafił być.

  13. J
    Justyna
    | Odpowiedz

    Od kilku lat czytam sobie “po cichutku” opowiadania na tej stronie🙂 Cenię Panią za konsekwencję i styl. “Nie ten dzień” jest jednym z najlepszych Pani tekstów🙂 Proszę się nie spieszyć, dopracować go. Z pozdrowieniami, J.

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Aga, miło mi 🙂 I dziękuję. Co do pośpiechu, najlepiej pisze się na fali natchnienia, a na dopracowanie przyjdzie czas później.

  14. Y
    Yvonne
    | Odpowiedz

    Popłakałam się na scenie próby samobójczej Niki 😭
    Potem w radiu puścili Mimo wszystko – Hey.
    “Jeśli zwątpisz choć jeden raz.
    To choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę.
    Powrotów nie będzie”
    Nie wiem jak ja się dzisiaj ogarnę w pracy, przez tą historię 🤔

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Ja akurat mam zapętlone Plumbs Don’t deserve you i tak mi pasuje, jak nigdy….
      Ogarniesz się 🙂

  15. A
    Anna
    | Odpowiedz

    O kur… Nie spodziewam się czegoś takiego! Te całe opisy, to że ona straciła dziecko. Nie dziwie się, że Dominika chciała się zabic. A mówiłam, powiedz. Wcześniej 😂 Ja bym nie wybaczyła czegoś takiego. Wróciła bym do Polski i chciałabym zapomnieć o tym. Ufał jej, jak niby mogła by go zdradzić skoro praktycznie byli razem. A ona nawet do końca nie wiedziała jakie interesy robią. Szkoda, że tak mało jej ufał. Szkoda dziecka i Dominiki. Jestem ciekawa co przygotowałaś nam na koniec. Pewnie ostatnie części to będzie wisienka na torcie 💕

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Trochę za dużo winy jej przypisał, ale dlatego od samego początku podkreślałam, że jak wpadał w szał, to ciężko było z nim porozmawiać. Całkiem ostatnia część zależy… od was 😉

  16. A
    Aricca
    | Odpowiedz

    Ok.przyznam się , najwyżej stwierdzicie ,że jestem nienormalna.
    Pomijając cały tragizm sytuacji ,to śmiałam się z Sashy i z jego rozmowy z Bohdanem. To jego niezdecydowanie ,motanie się było zabawne. Patrząc z boku przez moment.
    Sasha nie wypuści Niki. On ją na swój popaprany sposób kocha do szaleństwa. Musi się tylko sam przed sobą przyznać.
    Myślę,że Nika tez się zakochała. I też się nie chce przyznać przed samą sobą.
    Mam tylko pytanie Babeczko w którym momencie Nika zorientowała się że poroniła?

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Cóż, tak z doświadczenia własnego, to nie dokładnie musi być tak jak na filmach, łapie się na brzuch i jęczy. U mnie jedynym objawem była krew, nic poza tym, nawet nie bolało. Dopiero później zaczęło. Więc na dobrą sprawę mogła nawet się nie zorientować 🙁

      • A
        Aricca
        |

        Czyli jeśli się nie zorientowała i pomimo bycia w ciąży chciał się zabić to słabo. To niech nawet nie wciska nikomu a zwłaszcza sobie historyjki ,że to tylko sex był.
        Bardzo nie fajnie z jej strony.

      • Babeczka
        |

        W sumie jest takie zdanie, nie wiem czy w tej części, czy w następnej, że wiedziała, iż straciła dziecko, w momencie jak ją kopnął. Jeśli nie było, to będzie w 24 części, bo gdzieś na bank umieściłam taką informację 🙂

  17. P
    P.
    | Odpowiedz

    Nie mogłam zasnąć przez pół nocy…. takie emocje Babeczko! Opowiadanie jest ekstra 👍👍 kurczę, muszę to napisać, mam trochę żal do Niki, dlaczego w ogóle nie próbowała się bronić, przecież mogła próbować opowiedzieć im wszystko od początku. Wiedziała jakim okrutnikiem jest Sasza, a mogła choć spróbować że względu na ciążę chociażby.

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Zwróć uwagę na dynamikę akcji. Za szybko wszystko się działo. Poza tym jeszcze jedna rzecz, która trochę wyjaśni to wszystko: Nika myślała, że chodzi mu o samo oszustwo. I naprawdę po tym wszystkim, co przeżyli, nie spodziewała się takiej jego reakcji.

  18. M
    Mel
    | Odpowiedz

    A ja tak sobie myślę że Nika kiedyś mu wybaczy.. Ta miłość, która zaczęła rodzic się między nimi nie zdarza się każdemu.Oni będą jeszcze kiedyś szczęśliwi.. 🤞Tylko ten furiat musi się przyznać do swoich uczuć, a wiadomo że ja kocha bo by dawno już nie żyła.Teraz nie pozwoli by włos jej z głowy spadł i na głowie będzie musiał stanąć żeby mu znowu zaufała. Mogłby wywieźć ja z tej popieprzonej rodzinki i z tego kraju. Uwić sobie gdzieś gniazdko.. A na tych wszystkich Bogdanach i całej reszcie może się zemścić żeby dobrze go zapamiętali.
    Wierzę że to nie skończy się dramatycznie i miłość zwycięży.
    A książka będzie świetna! Na długo historia Niki i Szaszy zostanie w pamięci i będziemy mogli do niej wracać bo Babeczka ją wyda yessss👍

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Tak od razu to nie zmięknie. Drań z niego i to twardy, ale cóż, daję, co siedzi w mojej głowie. A tam właśnie taki Saszka siedzi i koniec, kropka 😉

      • A
        Aricca
        |

        Chyba pisałam gdzieś wcześniej, że dokładnie taki Saszka jest “pełny”. Cudownie prowadzisz jego postać.
        Będę czekać na wersję papierową, zaczytując się “bo tylko czarne oczy”-od tej historii zaczęłam swoją przygodę z motylami.❤️

      • Babeczka
        |

        ACh Julcia i Javier… Muszę do nich wrócić i zdradzę tylko, że zmieniło się zupełnie zakończenie. Julica wpadnie z wyrzutnią rakiet na ślub kościelny ukochanego 🙂

  19. A
    Ania
    | Odpowiedz

    Babeczko twoje opwoiada są cudowne, wywołują tyle emocji i to jak budujesz napięcie… 😍 dla to emocjonalny rollercoester…
    Tak jak już kiedyś napisałaś że mamy być zauroczone tym draniem a jednocześnie go nienawidzić… miałaś rację, ale mam nadzieję że miłość zwycięży❤

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Czyli udało mi się :-))) To teraz jeszcze sprawię, że będziecie tego drania żałować…. 😉

      • A
        Aleksandra
        |

        Ojjj to już nie mogę się doczekać. 🙂

  20. A
    Anonim
    | Odpowiedz

    Kocham twoje opowiadania, ale to najbardziej😘 Gratuluję Ci ogromnego talentu😊
    Myślę że Sasza z Nika powinni porozmawiać na spokojnie ( choć w przypadku Saszy to może być niemożliwe) i szczerze. Uważam że Sasza kocha Nike tylko ciężko mu to powiedzieć bo nigdy jeszcze nie był zakochany, a i Nika kocha Sasze.
    Jak tu pracować jak się jest na “głodzie” od tego opowiadania. Pozdrawiam i życzę dużo siły😊

    • Babeczka
      | Odpowiedz

      Dziękuję 😉 No, na spokojnie to faktycznie mogłoby być ciężko, ale coś tam wymyślę ;-D

  21. Anonim
    | Odpowiedz

    Just po polnocy….

  22. Anonim
    | Odpowiedz

    babeczko czy bedzie happy end?

  23. K
    Kkslechpoznan
    | Odpowiedz

    Co za emocje

Napisz nam też coś :-)