Coś optymistycznego (XV)
with 7 komentarzy

  Wróciłam do domu, głównie po to, aby spakować więcej rzeczy. Nawet wszystkie. Planowałam przeprowadzkę, zmianę życiowych priorytetów i ślub. Skromny, bez żadnych szaleństw, bo nie były mi potrzebne. Nie przy Piotrku. Oczywiście bardzo mu się nie podobało, że rezygnuję … Czytaj więcej

Sarnina (XIX)
with 6 komentarzy

  SARNINA J.Gibson korekta i wdzięki: T.P.   część dziewiętnasta Pojawił się na chwilę w Oak Fort, by wydobyć z pnia dostojny cylinder, po czym teleportował się na skraj swego boru, gdzie poganie żegnali swych umarłych. Postąpił wedle wskazówek Welessy, … Czytaj więcej

Na zawsze XIII
with Brak komentarzy

  Alice wiedziała, że Jasona nie ma w pałacu, ale postanowiła na niego poczekać. Jej przepustka obejmowała prawie wszystkie pomieszczenia. Była świadoma, że jeśli wejdzie do gabinetu szefa Secret Service, system to odnotuje. Tylko, czy coś dziwnego było w odwiedzaniu … Czytaj więcej

Coś optymistycznego (XIV)
with 5 komentarzy

  Wyjaśnimy sobie kilka rzeczy, a potem… się zobaczy 😉   – Bo… – przygryzłam wargi. Powoli zmieniłam pozycję, aż mój oddech owiewał skraj jego ucha. – Bo chcę się z tobą kochać. Poczułam, jak napiął całe ciało. Czubkiem języka dotknęłam … Czytaj więcej

Zacznijmy od nowa (X)
with 10 komentarzy

  Nie odwróciłem się, kiedy Isabel ruszyła do drzwi. Zatrzymała się na chwilę, ale minęło kilka sekund i znów usłyszałem jej kroki. Przymknąłem oczy, a wkrótce nastała głucha cisza. Zostałem sam. Zrezygnowany i pokonany, z miłością, której Isa nigdy nie … Czytaj więcej

Coś optymistycznego (XIII)
with 5 komentarzy

  – …o szczęście trzeba się bić! – zawodziłam pod prysznicem. – Mam jeszcze kilka zalet i wad!… Bo o kobietach wiele jest prawd i bywa, bywaaaa… – Anka, przestań! Dziką zwierzynę wypłoszysz z okolicy, a ryby to chyba w całości wyzdychają! … Czytaj więcej

Uwierz we mnie (XV)
with 4 komentarze

– Wyskoczymy dzisiaj na drinka? – spytała Sarah, kiedy w późne piątkowe popołudnie wychodziłyśmy z pracy. – Przykro mi, ale mam już plany. – Uśmiechnęłam się na myśl o nich. Nie mogłam doczekać się powrotu do siebie i kolejnej randki … Czytaj więcej

Coś optymistycznego (XII)
with 4 komentarze

&nbsp: – Ryby czy spacer po okolicy? – Zadał pragmatyczne pytanie Piotrek, gdy ziewając, zjawiłam się w kuchni. – Kawa – odpowiedziałam zgodnie z własnymi pragnieniami. – Mocna, czarna. I coś do jedzenia, bo jestem głodna jak wilk. A nawet całe stado … Czytaj więcej

1 2 3 4 5 61